Stalking (obstrukcja) – pokłosie niczego

Postanowienie o powołaniu biegłych psychiatrów

Postanowienie o powołaniu biegłych psychiatrów

Postanowienie o powołaniu biegłych psychiatrów2

Biegli (Wojciech Donotek i Paweł Majcher) mają wydać stwierdzenia o człowieku w oparciu o jakieś akta sprawy, zarówno jako lekarze  jak i sędziowie. Dyspozycyjna prokurator daje psychiatrom tylko cztery dni. Pisze o Grzegorzu Niedźwieckim jako podejrzanym, a jednocześnie rozstrzygnęła już o nim jako popełniającym czyny zabronione. Mamy takie kuriozum, że Anna Surowiak jest zarówno prokuratorem, sędzią jak i psychiatrą…

Nie wyrażam zgody na żadne opinie czy stwierdzenia o mnie w związku z obstrukcją i nieporadnością funkcjonariuszy. Zarzucany (z obrazą kwalifikacji prawnej) czyn nie jest zagrożony wysoką karą, Grzegorz Niedźwiecki nie stanowi zagrożenia dla siebie i osób postronnych, ani nie stanowi poważnego zagrożenia dla porządku prawnego i nie ma podstaw do uciekania się do tak plugawych metod. To nie on narusza art. 83 konstytucji. Funkcjonariusze niejednokrotnie wypowiedzieli się w pismach procesowych, że odmawiają Grzegorzowi Niedźwieckiemu adwokata z urzędu, bo radzi sobie nieźle w prawie procesowym samodzielnie (vide II K 467/07, I C 1062/08, I Co 3259/08, I Co 441/16, II Cz 675/17, II S 12/18…).

Co chcą załatwić tym manewrem funkcjonariusze, co ich boli, od czego chcą uciec? Odpowiadam.

Boli ich większa znajomość prawa przez amatorów i domaganie się sprawiedliwości. Boli ich wytknięcie im braku obowiązku przestrzegania prawa, łamanie obowiązujących przepisów, nie uznawanie faktów, wykładni prawa i naruszanie porządku prawnego, prawa procesowego.

Sędziowie mają problem z wiecznym odrzucaniem skarg prześladowanego na ewidentną, jedenastoletnią przewlekłość postępowania. Nie wiedzą co odpowiedzieć żonie i dzieciom uporczywie nękanego na pytanie kiedy zakończą tą sprawę, mając wykładnię prawa (SN III CZP 23/06) i wskazaną drogę prawną (SO Elbląg I Cz 94/13) oraz udowodniony błąd subsumcji. Nie wiedzą jak uciec od wznowienia postępowania egzekucyjnego I Co 3259/08, gdzie uwzględnili wadliwy wniosek wierzyciela niezasługujący na uwzględnienie i stosowali wymuszenia rozbójnicze i groźby karalne w trybie art. 1050 k.p.c. Nie wiedzą jak uciec od zarzutu uporczywego nękania.

Prokuratorzy, którzy mają współudział w tej parodii prawa (umorzenie dochodzenia w/s fałszu materialnego, odmowa wszczęcia śledztwa w/s fałszu Intelektualnego i umorzenie dochodzenia w/s uporczywego nękania) mają zadanie pomóc sędziom. Pomogą w prosty, sprawdzony sposób. Myślą, że zrobią z kogoś wariata i wszystko będzie zresetowane. Chcą, żeby psychiatra ich wyręczył. Zaocznie. Badając jakieś kartki papieru…

Kim są tacy ludzie psujący komuś życiorys, szykanujący niewinnych, budujący negatywne CV, zabierający wiele uprawnień, rozbijający rodzinę i kradnący życie? Czy to są w ogóle ludzie? Na te pytania, odpowiedzcie sobie sami.

– – –

Wniosek

o uchylenie Postanowienia o powołaniu biegłych psychiatrów z dnia 13 czerwca 2018 roku, sygn. akt PR 3 Ds. 359-2017.D

 

W wyżej wskazanym postanowieniu Prokurator nie wskazał, jakie konkretnie dowody i okoliczności mają wywoływać uzasadnione wątpliwości, co do mojej poczytalności. Postanowienie w tym kształcie narusza moje dobra osobiste. Naruszane są w ten sposób moje konstytucyjne prawa do rzetelnego procesu (art. 45 ust. 1 Konstytucji).

Zgodnie z Uchwałą składu siedmiu sędziów z 16 czerwca 1977 r. (sygn. akt VII KZP 11/77,  OSNKW nr 7-8/1977, poz. 68), której nadano moc zasady prawnej, szczególny charakter dowodu z opinii biegłych lekarzy psychiatrów przemawia „za koniecznością ograniczenia dopuszczalności poddania oskarżonego badaniu tych biegłych w celu wydania opinii o stanie jego zdrowia psychicznego tylko do tych wypadków, w których zachodzą uzasadnione – a więc oparte na konkretnych okolicznościach i dowodach – wątpliwości w tym względzie”. 

 

Nadto stanowczo oświadczam, że nigdy nie leczyłem się psychiatrycznie, jak również nigdy nie uczestniczyłem w żadnych badaniach dotyczących stanu mojego zdrowia psychicznego.

 

Zgodnie z Postanowieniem SN z dnia 18 lutego 2009 r., IV KK 306/08: „Żaden przepis prawa nie zwalnia sądu z obowiązku ustalenia, czy oskarżony, który według opinii biegłych psychiatrów jest niepoczytalny w rozumieniu art. 31 § 1 k.k. popełnił zarzucany mu czyn. Użyte sformułowania w art. 31 § 1 k.k. „w czasie czynu” oraz w art. 414 § 1 k.p.k. „w chwili czynu” wskazują jednoznacznie, iż musi zachodzić zbieżność w czasie dwóch zaszłości, a więc czynu oskarżonego oraz jego niepoczytalności”.

 

A zatem badanie poczytalności w postępowaniu karnym jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy wiadomo z wysokim prawdopodobieństwem, że popełniono czyn zabroniony. Sądu karnego nie powinien interesować stan zdrowia psychicznego podsądnego, jeśli nie ma on związku z zarzucanym czynem.

 

W wyroku TK z dnia 10 lipca 2007 r. sygn. SK 50/06 zaznaczono, iż: „Należy bowiem mieć na uwadze, że dowód z opinii biegłych lekarzy psychiatrów – połączony przecież z badaniem psychiatrycznym, …… nie jest obojętny dla osoby badanej z punktu widzenia jej odczuć i pozycji w społeczeństwie”. 

 

„Surowsze standardy oceny przykładać należy do regulacji praw i wolności osobistych i politycznych niż do praw ekonomicznych i socjalnych” (orzeczenie z 17 października 1995 r., sygn. K. 10/95, OTK ZU nr 2/1995, poz. 10; wyrok z 12 stycznia 1999 r., sygn. P. 2/98, OTK ZU nr 1/1999, poz. 2). Podobna zasada obowiązuje w orzecznictwie FSK, gdzie przyjmuje się, że ochrona danych dotyczących stanu zdrowia, stanu psychicznego i charakteru człowieka jest tym bardziej intensywna, im bliżej sfery życia intymnego zainteresowanego pozostają te dane, jako że każdy ma prawo do nienaruszalności obszaru życia prywatnego, jego poszanowania i ochrony przez wszelką władzę państwową (zob. orzeczenie FSK w sprawie 2 BvR 1523/01)”. 

 

Podobnie w Postanowieniu SN z dnia 23 listopada 2001 r., sygn. III KKN 109/99, LEX nr 51578 podkreślono:

 

„Pamiętać trzeba również o tym, że badanie psychiatryczne stanowi znaczną dolegliwość dla badanego i dlatego powinno być wyjątkiem, a nie regułą, w szczególności, kiedy te rzekome wątpliwości nie zostały dostatecznie uprawdopodobnione konkretnymi okolicznościami”. 

 

Stanowisko takie podziela też L. K. Paprzycki stwierdzając, że: „przede wszystkim pamiętać trzeba o tym, że badanie psychiatryczne stanowi, z różnych zresztą powodów, znaczną dolegliwość dla badanego i dlatego po ten dowód należy sięgać ze szczególną ostrożnością. (…) Zwrócić trzeba uwagę prawników na konieczność przejawiania szczególnej staranności przy podejmowaniu decyzji w tym przedmiocie. Nie tylko ze względu na ochronę praw oskarżonego, ale także by niepotrzebnie nie angażować  psychiatrów i by minimalizować koszty postępowania”( L. K. Paprzycki, Podstawowe zasady opiniowania sądowo-psychiatrycznego co do poczytalności oskarżonego i zdolności jego uczestniczenia w postępowaniu karnym – zagadnienia prawne, Prok. i Pr. 1996, nr 9, s. 110–111).

 

Z uwagi na powyższe, tj. brak wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia przeze mnie czynu zabronionego, szczególnie o wysokiej szkodliwości, a także  brak wskazania w postanowieniu prokuratora, jakie to okoliczności i dowody mają wskazywać na wątpliwości, co do mojej poczytalności, wnoszę o uchylenie postanowienia o powołaniu biegłych psychiatrów.

 

2018-06-22

Z poważaniem

Grzegorz Niedźwiecki

 

 

Stalking (obstrukcja) – pokłosie niczego

Następna skarga na przewlekłość postępowania I Co 441 16

Ponowna skarga na przewlekłość postępowania I Co 441 16

Skarga na przewlekłość postępowania I Co 441 16 2018

Skarga o wznowienie postępowania I Co 3259 08

 

Ciąg dalszy serialu „Niewolnica Izaura”

 

W dniu dzisiejszym zgłosiłem się na Komisariat Policji przy ul. Armii Ludowej 22 w Jeleniej Górze po zwrot właścicielowi, czyli federacji Trybunał Narodowy, nowego komputera typu laptop wraz z zasilaczem, o wartości 3.338,00 zł.

Milicjantka z pokoju nr 10 powiedziała, że prokurator nie uznał Prezesa Trybunału Narodowego jako osoby uprawnionej do otrzymania środka trwałego TN po stwierdzeniu zbędności dla postępowania karnego i zarządził przekazać mienie związku stowarzyszeń do magazynu dowodów rzeczowych KMP w Jeleniej Górze.

Zaznaczyć tu trzeba, że w postanowieniu D RSD 5/2018 z dnia 2018-06-13 nie figuruje nazwisko żadnego prokuratora, tylko podpis oraz stopień, imię, nazwisko asp. Ewelina Sajdutko.

Milicjantka nie zauważyła, że zażalenie należy złożyć za pośrednictwem organu Policji, który wydał postanowienie, każąc złożyć je bezpośrednio do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze.

Teraz, jak znam życie, Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze (winowajca), w związku z „natłokiem pracy”, wyznaczy termin rozpatrzenia zażalenia za trzy miesiące.

Mam dwa wyjścia. Złożyć skargę na przewlekłość postępowania i/lub pozew o naruszenie dóbr osobisty Trybunału Narodowego, tylko po co, skoro rozpatrywać to będą winowajcy. To są piranie sycący się ludzką krzywdą…

 

Jelenia Góra, dnia 21 czerwca 2018 r.

Grzegorz Niedźwiecki „Nil”

Zażalenie na postanowienie w przedmiocie dowodów rzeczowych

Zażalenie Trybunału Narodowego

– – –

Wypadek drogowy z art. 226 § 1 k.k.

Grzegorz Niedźwiecki = Tomasz Komenda

Prokurator Grzegorz Chojnacki się wycofał z dowodzącego śledztwem w sprawie „znieważenia” byłego Prezesa Sadu Okręgowego w Jeleniej Górze Wojciecha Damaszko, a sprawę przejęła prokurator Anna Surowiak, ta od epizodu zabicia przez Ukraińca dwóch dziewczynek. W załączeniu zdjęcie pani Surowiak, która mi odpowiedziała telefonicznie, że mi na piśmie odpowie, dlaczego cztery miesiące przetrzymują komputer bogu ducha winnej organizacji społecznej Trybunał Narodowy. A że organizacja nie ma na czym pracować, to nie ich problem…

Kręcą mi sprawę znieważenia „niezawisłego” sędziego, żeby odwrócić uwagę od jedenastu lat prześladowań na podłożu wyroku bez przyczyny II K 467/07 (tam nie badali komputera i nie szukali dowodu cyfrowego) i sfingowanego procesy cywilnego I C 1062/08 oraz niekierowania się obowiązkiem przestrzegania prawa w kwestii sposobu wykonania egzekucji czynności zastępowalnej I Co 3259/08, I Co 441/16. Myślę, że powinni założyć sprawę o znieważenie Zbigniewowi Ziobro, bo za co odwołał „sprawnego” prezesa?

Otóż jestem pewien, że przykleją mi łatkę obrażacza, i to tu, w Jeleniej Górze, bo „bezstronni” sędziowie nie uznają zasady przyzwoitości od wyłączania się w kwestii analizowania wątków kolegi lokalnego. Taki realizują stale scenariusz[1]. Istotne jest to, żeby w świat poszła informacja, że Grzegorz Niedźwiecki to zły człowiek, a nie wykluczony społecznie, rodzinnie i zawodowo.

Wyrok za „znieważenie” odwołanego prezesa będzie przeprosinami sądu za jedenastoletnią przewlekłość, uporczywe nękanie, wymuszenia rozbójnicze i znęcanie się. Czy tak nie postępowała Maria Gurowska Sand i Fajga Mindla? Czy to jest zniewaga, czy brutalny fakt?

 

A teraz przedstawię jak stale z rozdwojeniem jaźni, orzekają organy ścigania i wymiar sprawiedliwości. Wezwanie ruk cuk na Komendę Miejską Policji w Jeleniej Górze brzmi: „…podejrzanego /…/ w sprawie wypadku drogowego- tj. o czyn z art. 226 § 1 kk”. Otóż jak może być uczciwie i sprawiedliwie, skoro funkcjonariusze znieważenie mylą z wypadkiem drogowym??? (vide sprawa podległa PSO Wojciechowi Damaszko II Cz 675/17).

 

Mam satysfakcję, bo wygrałem prawnie i moralnie z oprawcami. Wygrałem nie z jednostkowym oprawcą, tylko z całym układem zamkniętym. Im wyższy wyrok dostanę, tym większa będzie wygrana.

 

Jelenia Góra, dnia 13 czerwca 2018 r.

Grzegorz Niedźwiecki „Nil”, 58-506 Jelenia Góra, ul. Działkowicza 19

[1] Proszę to pismo potraktować jako wniosek o wycofanie sprawy Grzegorza Niedźwieckiego przeciwko Andrzejowi Żukowi o zapłatę, bo ten cyrk nie ma nic wspólnego z bezstronnością, obiektywnością sprawiedliwością.

– – –

Nemo iudex in causa sua

Poplecznictwo Joanny Polikowskiej

Poplecznictwo Joanny Polikowskiej2

Poplecznictwo Joanny Polikowskiej3

Niniejsze pismo jest skargą i zawiadomieniem o przestępstwie uporczywego nękania, nadużycia władzy oraz niedopełnienia obowiązków rozstrzygnięcia sprawy co do istoty.

Dotyczy II Kp 51/18 – mającego miejsce jedenaście lat uporczywego nękania Grzegorza Niedźwieckiego.

 

Postanowienie w sprawie II Kp 51/18 doręczone skarżącemu dnia 6 czerwca 2018 r. jest nieważne z mocy prawa. Jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, z bezstronnością, obiektywizmem i rzetelnością oraz z ustrojem i normami prawa.

Treść postanowienia była do przewidzenia, bo kto orzekłby inaczej we własnej sprawie. Pani Joanna Polikowska nadużyła zasady art. 7 k.p.k. Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie.

  • Joanna Polikowska jest w konflikcie ze skarżącym. Grzegorz Niedźwiecki złożył w dniu 25 kwietnia 2018 r. pozew przeciwko nieetycznej służbistce o naruszenie dóbr osobistych. Bezstronność w danej sprawie z automatu jest wykluczona.
  • W dniu 4 czerwca 2018 r. Grzegorz Niedźwiecki złożył ponowny wniosek o wyłączenie dyspozycyjnej sędziny i wszystkich sędziów jeleniogórskich w sprawie, który nie był brany pod uwagę. Wniosek spełnia kryteria art. 40 § 1 pkt. 4) k.p.k., art. 41 § 1 k.p.k.
  • W sądach obu jeleniogórskich instancji, toczy się skarga na przewlekłość postępowania egzekucyjnego I C 1062/08 (I Co 3259/08, I Co 441/16) – jest to fakt i dowód uporczywego nękania.

 

Pani Polikowska konfabuluje i mataczy. Przytacza orzeczenia nie mające związku ze sprawą, a przemilcza fakty. Owszem, wierzyciel ma prawo i powinien domagać się realizacji tytułu wykonawczego I C 1062/08, ale nie robi tego w sposób zasługujący na uwzględnienie.

Jedenaście lat stosujecie w sprawie wbrew wykładni prawa SN III CZP 23/06, sprawdzonej drogi prawnej (SO Elbląg I Cz 94/13), obowiązującym normom art. 1049 k.p.c., przewlekłość, uporczywe nękanie, wymuszenia rozbójnicze, znęcanie się, a jak macie interes, to działacie szybciej niż strzała Indianina.

Nie uznajecie faktów, przepisów, wszelkich norm i wszelkich wartości. Wy nie jesteście ludźmi. Jesteście cyborgami. Nawet Gestapo miało więcej uczuć skrupułów szacunku, sumienia i godności.

Prawo do obrony, idea odwołań jest fikcją. Wprowadziliście sobie RODO, żeby cyrki wasze nie ujrzały światła dziennego.

http://grzegorz-niedzwiecki.hexcom.net/2016/11/16/poklosie-niczego/

 

Jelenia Góra, dnia 7 czerwca 2018 r.

Grzegorz Niedźwiecki „Nil”, 58-506 Jelenia Góra, ul. Działkowicza 19

– – –

 

Dziś Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, Rzecznik Praw Obywatelskich i sześćdziesiąt podmiotów akceptują barbarzyńskie bezprawie wobec mojej osoby i mojej rodziny, prawo do pracy i do godnego życia.

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/co-mial-lech-kaczynski-do-skazania-tomasza-komendy-analiza/prrpryz

Współudziałowcy w represjach (SSO Piotr Gregier, SSO Beata Glazar, SSO Alicja Izydorczyk, SSO Urszula Wiewióra, SSO Wojciech Damaszko, SSO Sylwia Bańka-Mrozewska), migają się od uznania skargi na jedenastoletnią przewlekłość postępowania (II S 11/16, II S 22/16, II S 8/17, II S 16/17, II S 22/17, II S 6/18, II S 12/18), nie biorąc pod uwagą jawnej obstrukcji, przestojów, bezczynności, związku przyczynowo-skutkowego, zasady winy i obowiązku przestrzegania prawa.

Nemo iudex in causa sua – Wojciech Damaszko

Nemo iudex in causa sua – Wojciech Damaszko 2

 

Zasady działania organów państwa, obowiązek przestrzegania prawa i zasada równości obywatela wobec prawa oraz zasady współżycia społecznego1

Zasady działania organów państwa, obowiązek przestrzegania prawa i zasada równości obywatela wobec prawa oraz zasady współżycia społecznego

 

Istniał obowiązek umorzenia z urzędu postępowania egzekucyjnego I C 1062/08 (I Co 3259/08) na postawie art. 824 § 1 pkt. 4) k.p.c.

Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze (czytaj sędziowie), nadużyli zasady dyspozycyjności wielokrotnie. Postępowanie II Cz 675/17 SO, w związku z I Co 441/16 SR było w świetle prawa bezpodstawne, ponieważ wierzyciel przerwał na przestrzeni 1.02.2010 – 18.01.2013. dokonanie czynności potrzebnej do dalszego prowadzenia postępowania egzekucyjnego I Co 3259/08 i egzekucję facare tytułu wykonawczego I C 1062/08 należało umorzyć w całości z urzędu na podstawie art. 824 § 1 pkt. 4) k.p.c. Droga sądowa rozpatrzenia ponownego wniosku wierzyciela była niedopuszczalna.

Niezawisłe niedopatrzenie

Należy wznowić postępowanie II Cz 675/17 i skierować sędziów SO Sylwię Bańkę-Mrozewską, Beatę Glazar oraz Alicję Izydorczyk na badania psychologiczne, bo wydały przez roztargnienie niezgodne z prawem orzeczenie.

– – –

 

Szczególne znęcanie się

 

Socjopaci podlegli Wojciechowi Damaszko, w postępowaniu II Cz 675/17 z dnia 28 września 2017 r., orzekli z rozdwojeniem jaźni, wypaczając uchwałę SN III CZP 23/06. Ustanowili własne prawo.

Nastąpiła tu bezwzględna nieważność czynności prawnej w związku z art. 58 § 1 oraz § 2 k.c. Należy wznowić postępowanie odwoławcze na podstawie art. 403 § 2 k.p.c. w zw. z art. 403 § 1 pkt. 2) k.p.c.

Ktoś tu popełnia przestępstwo szczególnego znęcania się (art. 207 § 2 k.k.). Albo wierzyciel (radcy prawni), albo sąd (sędziowie), albo wspólnie i w porozumieniu.

Żądam wznowienia postępowania egzekucyjnego I Co 3259/08 i oddalenia wniosku wierzyciela na okoliczność tego, iż wniosek wierzyciela nie zasługiwał na uwzględnienie.

Wierzyciel nie ma możliwości wyboru sposobu egzekucji, w odniesieniu bowiem do konkretnego świadczenia w zasadzie zawsze właściwy jest tylko jeden sposób egzekucji i on powinien zostać wskazany we wniosku (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1988 r., III CRN 429/88, OSNCP 1991, nr 1, poz. 11).

https://prawo.money.pl/orzecznictwo/sad-najwyzszy/uchwala;sn;izba;cywilna,ic,iii,czp,23,06,7353,orzeczenie.html

 

Dowód:

Wierzyciel R.L. złożył pod koniec 2012 roku do Sądu Rejonowego w Ostródzie, wniosek o przymuszenie dłużnika do wykonania czynności w trybie art. 1050 k.p.c. Sąd Rejonowy w Ostródzie, kierując się w sprawie I Co 2801/12 wyżej wskazaną wykładnią prawa SN III CZP 23/06, postanowieniem z dnia 14 stycznia 2013 r. oddali wniosek wierzyciela, wskazując, że czynność zastępowalna podlega egzekucji w trybie art. 1049 k.p.c.

Wierzyciel złożył zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji, finalnie do Sądu Okręgowego w Elblągu, w którym żądał uznania, iż czynność niematerialna tytułu wykonawczego jest czynnością niezastępowalną i należy ją wykonać w trybie art. 1050 k.p.c. lub z ostrożności procesowej (alternatywnie) jako czynność zastępowalną w trybie art. 1049 k.p.c. Wierzyciel wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia.

Sąd drugiej instancji zważył, co następuje. Po pierwsze sąd związany jest fundamentalnym wnioskiem wierzyciela co do wskazanego sposobu egzekucji (wszczynającym postępowanie) i nie może go zmieniać, musi uszanować zasady dyspozycyjności, autonomię praw prywatnych. Wniosek wierzyciela (i zażalenie) wskazujący sposób egzekucji w trybie art. 1050 k.p.c. nie zasługiwał na uwzględnienie i należało go oddalić.

W dniu 28 lutego 2013 r. Sąd Okręgowy w Elblągu, postanowieniem I Cz 94/13, oddalił zażalenie wierzyciela z mocy art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c., przytaczając uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 23/06.

W dniu 27 marca 2013 r. Sąd Rejonowy w Ostródzie zwrócił tytuł wykonawczy i wniosek wierzycielowi.

Tak zakończyła się sprawa „warmińsko-mazurska” zgodnie z literą prawa, w dwa miesiące.

 

Jelenia Góra, dnia 5 maja 2018 r.

Grzegorz Niedźwiecki

– – –

 

Istotne fakty i nierzetelność

 

Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze (czytaj sędziowie) w postępowaniu egzekucyjnym I C 1062/08 (I Co 3259/08, I Co 441/16), ma poważny problem z subsumcją, moralnością i rozumieniem zasady dyspozycyjności.

 

  • Wierzyciel FM „Ligęza” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze złożył dnia 10 listopada 2008 r. wniosek o wszczęcie egzekucji w trybie art. 1050 k.p.c., a sąd zamiast w myśl uchwały SN III CZP 23/06 oddalić wniosek wierzyciela zawierający niewłaściwy sposób egzekucji, to postąpił stronniczo i gnębił dłużnika przez lata bezpodstawnymi grzywnami oraz groźbą aresztu.

Sąd w dniu 4 sierpnia 2015 r. umorzył postępowanie I Co 3259/08 po wyczerpaniu możliwości dręczenia dłużnika, wobec niekonsekwencji wierzyciela (mimo, iż postępowanie egzekucyjne tytułu wykonawczego I C 1062/08 należało wcześniej umorzyć w całości z urzędu na podstawie art. 824 § 1 pkt. 4) k.p.c. ponieważ wierzyciel przerwał na przestrzeni 1.02.2010 – 18.01.2013 dokonanie czynności potrzebnej do dalszego prowadzenia postępowania).

 

  • Wierzyciel FM „Ligęza” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze złożył dnia 8 grudnia 2015 r. (data sporządzenia 26 listopada 2015 r.) wniosek o ponowne wezwanie dłużnika do wykonania czynności określonej w tytule wykonawczym I C 1062/08. Wniosek ten sygnowany został sygn. akt I Co 3259/08 i sporządzony został w myśl art. 1049 k.p.c.

Sąd zamiast oddalić wniosek wierzyciela wobec faktu umorzenia postępowania I Co 3259/08, to wyszedł poza ramy dyspozycyjności i nakierował wierzyciela na ponowną drogę, zmieniając dwukrotnie sygnaturę (I Co 3752/15, I Co 441/16).

Sąd wyszedł dwukrotnie poza ramy dyspozycyjności, ponieważ błędnie odczytał treść wniosku wierzyciela jako brzmienie art. 1050 k.p.c. Dlaczego tak uczynił? Nie był przecież związany wnioskiem wierzyciela umorzonego już postępowania I Co 3259/08, ale zakodował sobie jeden fakt, że zawsze do konkretnego świadczenia właściwy jest tylko jeden sposób egzekucji. Problem w tym, że uwzględnił fundamentalnie przepis art. 1050 k.p.c., który nie zasługiwał na uwzględnienie, ponieważ świadczenie niepieniężne tytułu wykonawczego I C 1062/08 jest czynnością zastępowalną (podstawą egzekucji jest tytuł wykonawczy). Popełnił błąd na początku i kontynuował obstrukcję, bo nie mógł iść dwubiegunowo.

Dlaczego sąd naruszał autonomię woli wierzyciela i fałszywie zinterpretował jego myśli, literalną treść wniosku? Poszedł na skróty. Bo gdyby odrzucił wniosek wierzyciela z dnia 26 listopada 2015 r. ze względów formalnych, to wierzyciel mógłby drążyć temat, złożyć nowy wniosek i wyartykułować, iż został złożony w trybie art. 1049 k.p.c. Pojawiłby się dylemat zagadnienia prawnego, nasunęłyby się poważne wątpliwości co do przyporządkowania w przeszłości niewłaściwej kwalifikacji prawnej w przedmiocie sprawy. Sąd ucieka od meritum, od istoty, od analizy i faktu popełnienia błędu subsumcji w postępowaniu I Co 3259/08. Nie chce drążyć tematu, a przecież musi legitymizować swoje decyzje, uzasadniać orzeczenia w oparciu o wykładnię prawa (patrz subsumcja). Ta kwestia sposobu realizacji egzekucji prędzej czy później musi być wyjaśniona (art. 2 konstytucji)…

 

Niezależnie od powyższego należy zwrócić również uwagę, że sędziowie motają się i poświadczają stale nieprawdę.

Sędziowie SO Piotr Gregier, Alicja Izydorczyk i Urszula Wiewióra w postanowieniu II S 6/18 z dnia 18 kwietnia 2018 r., odrzucając skargę na przewlekłość postępowania posłużyli się określeniem, że sąd rozpoznający skargę ma w szczególności ocenić terminowość i prawidłowość czynności podjętych przez sąd z uwzględnieniem charakteru sprawy, stopnia faktycznej i prawnej jej zawiłości…

Prezes Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Agnieszka Kałużna-Rudowicz w piśmie A-0231-30-31/2015 z dnia 3 kwietnia 2018 r. podała, iż w sprawie nie zachodzi szczególna zawiłość, ale nie można jej zakończyć, gdyż dłużnik, czyli Pan, uchyla się od wykonania wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 3 września 2008, a Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze w sprawie I Co 441/16 przyjął, że jest to czynność niezastępowalna i postępowanie prowadzone jest w trybie art. 1050 k.p.c.

Trójka sędziów Sadu Okręgowego poświadczyła nieprawdę w postanowieniu z dnia 18 kwietnia 2018 r., ponieważ zgodnie z oświadczeniem Prezesa Sądu Rejonowego sprawa nie jest szczególnie zawiła.

Prezes Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Agnieszka Kałużna-Rudowicz poświadczyła natomiast w piśmie z dnia 3 kwietnia 2018 r. dwukrotnie nieprawdę:

  • że dłużnik uchyla się od wykonania wyroku i to jest winą jej niezakończenia, nie biorąc pod uwagę faktu woli wykonania wyroku przez dłużnika, ale we właściwym trybie oraz dylematu przyczynowo-skutkowego (co było pierwsze, jajko czy kura),
  • że Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze w sprawie I Co 441/16 przyjął, że jest to czynność niezastępowalna i postępowanie prowadzone jest w trybie art. 1050 k.p.c., nie biorąc pod uwagę faktu nadużycia przez sąd pierwszej instancji zasady swobodnej oceny dowodu, obowiązku przestrzegania ustanowionego prawa, przyporządkowania błędnej normy prawnej (sprzecznej z wykładnią prawa SN III CZP 23/06) i niedopełnienia przez Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze rzetelnej kontroli instancyjnej, rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego w toku postępowania odwoławczego, mając wzorce (SO Elbląg I Cz 94/13).

 

Do dziś nie rozstrzygnięto istoty rzeczy (co jest obowiązkiem sądu). Nie wiemy jaką wykładnią prawa kierowali się sędziowie jeleniogórscy przyjmując, że zobowiązanie tytułu wykonawczego I C 1062/08 jest czynnością niezastępowalną, choć przepis art. 1049 k.p.c. jasno tą kwestię precyzuje? Skoro właściwy jest tylko jeden sposób egzekucji, to który przepis prawa ma zastosowanie do tytułu wykonawczego I C 1062/08? Sędziowie odwracają kota ogonem i przyjmują ekwilibrystyczne wybryki, zmienną formę usprawiedliwienia obstrukcji. Trzeba wyjaśnić kto ma rację, sądy małopolskie i warmińsko-mazurskie stosując tryb art. 1049 k.p.c. do egzekucji opublikowania w mediach ogłoszenia o określonej treści, czy sądy dolnośląskie stosując tryb art. 1050 k.p.c. w tej materii. Kto się myli?

http://grzegorz-niedzwiecki.hexcom.net/2016/11/16/poklosie-niczego/

 

Jelenia Góra, dnia 10 maja 2018 r.

Grzegorz Niedźwiecki

– – –

 

Jelenia Góra, dnia 3 maja 2018 r.

Grzegorz Niedźwiecki „Nil”

  1. Działkowicza 19

58-506 Jelenia Góra

 

Prezes Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze – I Co 851/18

Prezes Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze – II S 6/18

I inni

 

Wniosek / ostrzeżenie

 

Żądam:

  1. udzielenia odpowiedzi na pytanie zawarte w załączonym wniosku, dotyczące rozbieżności w orzekaniu
  2. wznowienia wadliwego postępowania I Co 3259/08
  3. uznania skargi na skandaliczną przewlekłość postępowania egzekucyjnego
  4. naprawienia szkody jedenastu lat represji

 

Uzasadnienie

Istoty mieniące się sędziami, wydały w dniu 6 maja 2008 r. wyrok karny bez przyczyny II K 467/07 (fałsz intelektualny w oparciu o fałsz materialny) z art. 212 § 2 k.k. Prezes Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze nie przeprowadził wstępnej kontroli aktu oskarżenia Mieczysława Ligęzy z dnia 31 maja 2008 r. i nie cofnął do uzupełnienia braków formalnych, tylko przekazał asesorowi Jarosławowi Staszkiewiczowi do uruchomienia represji. Świadomych i umyślnych represji, bo celowo wydano niski wyrok, usypiający, zmielający ostatni protokół rozprawy głównej, zawierający odżegnanie się oskarżyciela od nawiązek i stanowisko oskarżonego o zastosowanie zasady in dubio pro reo (domniemania niewinności), żeby kontynuację tortur przeprowadzić na szerszą skalę w postępowaniu cywilnym.

Przeprowadzenie sfingowanego procesu cywilnego I C 1062/08 i wydanie zaocznie w dniu 3 września 2008 r., podczas pobytu pozwanego Grzegorza Niedźwieckiego za granicą w pracy przy opiece osób starszych, wyroku o naruszenie dóbr osobistych, skazującego na 10.000 zł nawiązki na Dom Dziecka Dąbrówka za pośrednictwem Rotary Club Jelenia Góra, którego skarbnikiem był Mieczysław Ligęza oraz zwrot kosztów postępowania, plus zobowiązanie opublikowania oświadczenia o określonej treści w mediach publicznych. Przekręt polegał między innymi na tym, że treść wyroku, ustalenia, wbrew art. 11 k.p.c. (której to podstawy prawnej nie ujęto), odbiegała od dyspozycji (zakresu) ujętej w wyroku karnym. Tu tzw. sędziego, rolę grała Junona Gajewska.

W dniu 23 czerwca 2015 r. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze (SSO Klara Łukaszewska, SSO Tomasz Skowron, SSO Waldemar Masłowski) wydał poza rozprawą postanowienie VI Ko 66/15 oddalające wniosek pełnomocnika procesowego o wznowienie postępowania karnego II K 467/07 – stawiając NICZYM kontrę ekspertyzie biegłego sądowego podważającej zasadność skazania Grzegorza Niedźwieckiego. Ekspertyza biegłego sądowego w zakresie informatyki i technologii internetowych Mariusza Czarneckiego BDW CUNSULTING ze Szczecina z dnia 13 kwietnia 2015 r., podważyła wiarygodność dowodu oskarżyciela prywatnego (k. 8 akt sprawy II K 467/07) i zasadność skazania Grzegorza Niedźwieckiego z art. 212 § 2 k.k. Sąd zignorował prywatną ekspertyzę, nie przeciwstawiając ekspertyzy alternatywnej.

W dniu 28 września 2017 r. zapadło postanowienie Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze II Wydział Cywilny Odwoławczy, sygn. akt II Cz 675/17, oddalające zażalenie Grzegorza Niedźwieckiego na nałożenie bezpodstawnej grzywny, bo w trybie niedopuszczalnym (art. 1050 k.p.c.). Tylko analfabeta nieumiejący czytać ze zrozumieniem uchwały SN III CZP 23/06 mógł wydać takie z rozdwojeniem jaźni (jestem za, a jednocześnie przeciw) orzeczenie. Sylwia Bańka-Mrozewska, Beata Glazar, Alicja Izydorczyk pogwałciły autorytet Sędziów Sądu Najwyższego – Jacka Gudowskiego, Teresy Bielskiej-Sobkowicz, Zbigniewa Strus przekłamując uchwałę SN z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 23/06. To nie była pomyłka, czy swobodna ocena, tylko umyślne zamknięcie drogi sądowej (procesowej), instancyjnej, do orzeczenia prawidłowego, uczciwego. To jest właśnie niedopełnienie obowiązku sędziów drugiej instancji, podjęcia realnego nadzoru, kontroli instancyjnej, jak uczynił to Sąd Okręgowy w Tarnowie w postępowaniu I Cz 44/06, przeprowadzonym w oparciu o zagadnienie prawne SN III CZP 23/06. To jest dodatkowa okoliczność wskazująca zasadność skargi na przewlekłość postępowania egzekucyjnego.

Postępowania egzekucyjnego nie wszczęto w dniu 17 lutego 2016 roku, czy nawet w dniu 26 listopada 2015 roku, kiedy to wierzyciel złożył ponowny wniosek o wezwanie dłużnika do wykonania czynności (art. 1049 k.p.c.), a który pozorni sędziowie naruszając zasady dyspozycyjności przerobili na starcie z sygn. I Co 3259/08 na I Co 441/16 i wypaczyli jego literalną treść, tylko w dniu 10 listopada 2008 roku, kiedy to wierzyciel uruchomił egzekucję tytułu wykonawczego I C 1062/08. Przewlekłość trwa jedenaście lat (dokładnie 3650 dni).

Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze (czytaj sędziowie), nadużyli zasady dyspozycyjności wielokrotnie. Postępowanie II Cz 675/17 w związku z I Co 441/16 SR, było w świetle prawa bezpodstawne, ponieważ wierzyciel przerwał na przestrzeni 1.02.2010 – 18.01.2013 dokonanie czynności potrzebnej do dalszego prowadzenia postępowania egzekucyjnego I Co 3259/08 i egzekucję tytułu wykonawczego I C 1062/08 należało umorzyć w całości z urzędu na podstawie art. 824 § 1 pkt. 4) k.p.c. Droga sądowa rozpatrzenia ponownego wniosku wierzyciela była niedopuszczalna.

Kolejna przerwa, to jest zapowietrzenie się rzekomych sędziów, niezamienienia grzywny 2.000 zł z postępowania I Co 441/16 na cztery dni aresztu. Grzegorz Niedźwiecki nie wykonał narzuconego mu zobowiązania, a prawo nakłada obligatoryjny obowiązek zamienienia „grzywny” na areszt. Ta obstrukcja trwa rok czasu. To tylko skrót tych manewrów (o kradzieży komputera organizacji społecznej i zakłócaniu miru domowego nie wspomnę) ludzi, którzy powinni siedzieć w więzieniu, a nie osądzać innych.

Współudziałowcy w represjach (SSO Piotr Gregier, SSO Beata Glazar, SSO Alicja Izydorczyk, SSO Urszula Wiewióra), migają się od uznania skargi na przewlekłość postępowania (II S 11/16, II S 22/16, II S 8/17, II S 16/17, II S 22/17, II S 6/18), nie biorąc pod uwagą związku przyczynowo-skutkowego, zasady winy i obowiązku przestrzegania prawa.

 

Ostrzeżenie

W przypadku nie uszanowania zasad współżycia społecznego i w dalszym ciągu nie stosowania ustanowionego prawa, ignorowania podmiotu, posługiwania się bolszewickimi metodami, ostrzegam, że:

  • podejmę strajk głodowy przed Sądem Okręgowym w Jeleniej Górze. Będę siedział na schodach sądu bez jedzenia i picia tak długo, aż rozstrzygniecie, wylegitymizujecie istotę rzeczy, materię prawną, lub aż zejdę. Mieliście jedenaście lat czasu na „uszanowanie godności ludzkiej”, to będziecie musieli znaleźć czas na rzeczowe, fundamentalne wyjaśnienie zagadnienia prawnego.

Skoro moje dzieci nie mogą mieć ojca, to państwo będzie je żywić. Opinia publiczna skróci moje cierpienia, wymusi na was uczciwe działania, obowiązek przestrzegania prawa.

I proszę nie świrować z drogą procesową, bo wy jej nie uznajecie. Wy nie jesteście ludźmi. Mataczycie jedenaście lat. Kradniecie życie ludziom. Czas molestowania moralnego się kończy.

Dyspozycje ujęte w petitum i naprawienie szkody w trybie art. 363 § 1 k.c., winno nastąpić w terminie jednego miesiąca.

 

Ad vocem

Sędziowie Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze śmieją pisać w postanowieniu II S 6/18 z dnia 18 kwietnia 2018 r., że na długość tego postępowania ma wyłącznie wpływ jego zachowanie, polegające na uchylaniu się od wykonania prawomocnego wyroku sądowego, zgodnie z wnioskiem wierzyciela (mylnie wniosek czytając i zapominając o tym, że podstawą egzekucji jest tytuł wykonawczy – art. 776 k.p.c.).

Sędziowie Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze śmieją pisać w postanowieniu II S 6/18 z dnia 18 kwietnia 2018 r., że Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w postanowieniach /II S 11/16, II S 22/16, II S 8/17, II S 16/17, II S 22/17, II S 6/18/ konsekwentnie także wyrażał POGLĄD, że w trybie skargi nie podlegają ocenie rozstrzygnięcia, które w sprawie ZAPADAJĄ, co wyklucza badanie, czy wniosek wierzyciela powinien być rozpoznany na podstawie art. 1049 k.p.c. czy w oparciu o przepis z art. 1050 k.p.c., BEZ WZGLĘDU NA PREZENTOWANE W TYM ZAKRESIE PRZEZ SKARŻĄCEGO STANOWISKO (zapominając o wykładni prawa – SN III CZP 23/06).

 

Prawda jest taka.

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze nie przeprowadził ani od 10 listopada 2008 r. rzeczowej analizy w postępowaniu I Co 3259/08 (dłużnik nie był wtajemniczony w tok postępowania), ani w kwietniu 2017 r. (II Cz 233/17), ani we wrześniu 2017 r. (II Cz 675/17) nie przeprowadził uczciwej kontroli instancyjnej. Nie podważył uwzględnienia przez sąd pierwszej instancji wskazanego przez wierzyciela niewłaściwego sposobu egzekucji. Sąd Okręgowy zaniechał takich czynności jak Sąd Okręgowy w Tarnowie (I Cz 44/06 w oparciu o uchwałę SN III CZP 23/06), czynności nadzorczych. Nie powziął nie tylko poważnych wątpliwości, ale nie ustosunkował się zgodnie z literą prawa do zarzutów dłużnika W TOKU POSTĘPOWANIA.

Kto tu się od czego UCHYLAŁ? Kto POMIJAŁ OBOWIĄZKI? Kto tu NIE BADAŁ ISTOTY RZECZY W TOKU POSTĘPOWANIA? Kto NIE OCENIAŁ ROZSTRZYGNIĘCIA? Kto UPRAWOMOCNIAŁ OSZUSTWA?

Nie czyniliście tego w toku postępowania i nie czynicie obecnie, macie obowiązek to dopełnić. Na długość tego postępowania ma wyłącznie wpływ poplecznictwo, bezczynność, ucieczka od istoty rzeczy, akceptacja zła i tuszowanie nadużyć. Dla was nie podlegają ocenie rozstrzygnięcia w toku postępowania i w trybie zażaleń. Gracie idiotów. Macie obowiązek wznowić te niedopatrzenia i postąpić tak jak sądy warmińsko-mazurskie (SO Elbląg I Cz 94/13), bo tak wam prawo nakazuje (art. 2, 7, 32, 42, 45 i 83 konstytucji). Jest obowiązek przestrzegania prawa. Niedopełniliście obowiązku.

http://grzegorz-niedzwiecki.hexcom.net/2016/11/16/poklosie-niczego/

 

Bez zastosowania środków obrony koniecznej, nigdy tej sprawy nie zakończycie. Zachowacie się standardowo. Wierzyciel złoży ponowny wniosek o wezwanie dłużnika do wykonania czynności facere tytułu wykonawczego I C 1062/08 (w myśl art. 1049 k.p.c.), Sąd Rejonowy wbrew oczywistym faktom i ustawie, z pogwałceniem zasady dyspozycyjności, zignorowaniem bądź wypaczeniem wykładni SN III CZP 23/06 i naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.), uruchomi postępowanie w trybie art. 1050 k.p.c. jako czynność niezastępowalna. Popełni po raz kolejny nadużycia prawa podmiotowego (art. 5 k.c.) i zastosuje sposób egzekucji najbardziej uciążliwy dla dłużnika (naruszy art. 799 § 1 k.p.c.), nie mówiąc o fakcie zastosowania przepisu niezasługującego na uwzględnienie i zastosowanie. Postąpią tak cynicznie, żeby zabrać pokrzywdzonemu ostatnią okoliczność prawną wznowienia postępowania egzekucyjnego. Gdzie w tym wszystkim jest normalność, gdzie człowieczeństwo?

 

Sąd Okręgowy, jako druga instancja, utrzyma w mocy postanowienie sądu pierwszej instancji, uzasadniając to tym, że PODZIELA POGLĄDY sądu pierwszej instancji. Uprawomocni oszustwo, gwałcąc literę prawa, fakty, etykę, ekonomikę i przepisy art. 2, 7, 32, 42, 45 i 83 konstytucji. Nie wyłączą się z postępowania, bo są OBIEKTYWNI i właściwość miejscowa im nie pozwala…

W przypadku skargi, Sąd Okręgowy stwierdzi, że sprawę należało rozstrzygnąć w toku instancji, że w trybie skargi nie podlegają ocenie rozstrzygnięcia, które w sprawie ZAPADAJĄ, a funkcjonariusze MS, PK powiedzą, że sądy są niezawisłe…

 

Panie Prezesie Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze. W sytuacji żywotności u Pana podopiecznych PRL-owskiej maksymy Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie, zbytecznym jest korzystanie ze środka odwoławczego. Prawo do obrony staje się bowiem fikcją. W Jeleniej Górze obowiązuje prawo zwyczajowe, a nie ustanowione. Tomasza Komendy zwyczaju niestety. Przy akceptacji wierchuszki.

 

Sprawa jest do załatwienia w pięć minut, wzorcowo (SO Elbląg I Cz 94/13). Wystarczy chcieć, być sędzią i człowiekiem.

 

Możecie nie wznawiać niedoróbek prawnych, ale za złośliwość i dyktaturę, co pół roku musicie płacić.

Albo wykończyć mnie szybciej. Nie zrobicie tej zbrodni za zamkniętymi drzwiami…

 

Grzegorz Niedźwiecki – żywy człowiek

 

 

Prawda obiektywna (samowola władzy, art. 231 § 2 k.k., art. 271 § 3 k.k.)

Żądanie

Sąd ma obowiązek dopełnić tego, czego zaniechał w postępowaniu procesowym. Wznowić postępowanie I Co 3259/08, które przeprowadzono niewszechstronnie, nierzetelnie, niewyczerpująco, stronniczo i rozstrzygnąć sprawę w oparciu o zagadnienie prawne. Musi wyjaśnić istotę rzeczy – jakiemu trybowi podlega egzekucja świadczeń niepieniężnych ujęta w tytule wykonawczym I C 1062/08. Sąd winien uszanować uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 23/06 i oddalić wniosek wierzyciela zwracając mu tytuł wykonawczy, bądź skierować w trybie art. 390 k.p.c. zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu w składzie siedmiu sędziów. Tą drugą opcję, winien przeprowadzić sąd drugiej instancji (tak jak uczynił to Sąd Okręgowy w Tarnowie w postępowaniu I Cz 44/06 powziąwszy poważne wątpliwości co do uznania przez sąd pierwszej instancji sposobu egzekucji niematerialnej jako czynność niezastępowalna podlegająca art.1050 k.p.c.), w przypadku nie zachowania się tak przez Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze jak Sąd Rejonowy w Ostródzie (I Co 2801/12), który oddalił wniosek wierzyciela wskazujący niewłaściwy sposób egzekucji w trybie art. 1050 k.p.c., niezasługujący na uwzględnienie. O tym, że Obowiązek usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, polegający na złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej treści w formie ogłoszenia, podlega egzekucji na podstawie art. 1049 k.p.c. stanowi wykładnia prawa SN III CZP 23/06. Sąd ma obowiązek orzekać w oparciu o właściwe przepisy, o jednolicie ustanowiony porządek prawny. Ma uszanować podmiot, równość wobec prawa i literę. Prawa nie można dowolnie stosować, nie jest własnością prywatną, nie należy do sędziów, tylko do wszystkich obywateli, do wspólnoty, do Rzeczpospolitej Polskiej i należy je jednolicie stosować. Przyczyną pata jest „błąd subsumcji”, a skutkiem przewlekłość postępowania egzekucyjnego. Żądam na podstawie art. 363 k.c. w zw. z art. 415 k.c. naprawienia szkody, poprzez rozpoznanie sprawy zgodnie z prawem, tak jak uczyniły to wskazane wyżej podmioty i zadośćuczynienie za nieuzasadnioną przewlekłość. Przewlekłość postępowania egzekucyjnego jest wyłącznie winą jeleniogórskich funkcjonariuszy, nadużywających władzy, niezawisłości, nieuznających ustanowionego prawa, mataczących prawem procesowym i stosujących mafijne zasady. Macie dwa wyjścia. Albo naprawić oszustwo, albo zostać dożywotnim zbrodniarzem stalinowskim i kiedyś za to odpowiedzieć, bo znajdzie się uczciwe CBA. Polecą głowy.

Związek przyczynowoskutkowy to relacja dwóch zjawisk w stosunku do siebie, polegająca na tym, że jedno z nich jest przyczyną, a drugie skutkiem.

Sąd jest od rozwiązywania problemów, a komplikuje. Kim są zatem sędziowie? Komplikatorami.

 

Wnoszę o udzielenie odpowiedzi od „demokratycznego” Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze na następujące pytanie:

Dlaczego sądy małopolskie dociekając istoty rzeczy rozstrzygnęły postępowanie egzekucyjne w trybie art. 1049 k.p.c. w czternaście miesięcy, sądy warmińsko-mazurskie mając już wykładnię prawa rozstrzygnęły bliźniacze postępowanie egzekucyjne w trybie art. 1049 k.p.c. w dwa miesiące, a sądy dolnośląskie tożsamą egzekucję nie chcą jedenasty rok rozstrzygnąć, używając z naruszeniem uchwały SN III CZP 23/06 niezasługującego na uwzględnienie art. 1050 k.p.c.? Gdzie w tym wszystkim jest porządek prawny?

http://grzegorz-niedzwiecki.hexcom.net/2016/11/16/poklosie-niczego/

Jest droga do zakończenia tego spektaklu. Nie ma woli funkcjonariuszy (art. 296 § 3 k.k.)

 

Jelenia Góra, dnia 3 maja 2018 r.

Grzegorz Niedźwiecki „Nil”, 58-506 Jelenia Góra, ul, Działkowicza 19, Tel. 791830093

Monit / Skarga na pracę sądu

na naruszanie prawa procesowego w związku z zaniechaniem Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze wszczęcia postępowań cywilnych na żądania skarżącego z dnia 1 lutego 2018 r. w sprawie wznowienia chybionych i nieważnych z mocy prawa postępowań II Cz 675/17 oraz II S 22/17.

Jest to rażąca obraza przepisów prawa procesowego art. 412 § 1 k.p.c., art. 7, 45 i 178 ust. 1 konstytucji, art. 6. EKPCz oraz naruszenie art. 231 k.k. w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki.

Niestosowanie, lekceważenie prawa:

  • Ignorowanie przepisu 2 ust. 2 ustawy o skardze
  • Ignorowanie prawa do skargi na przewlekłość[1]
  • Ignorowanie obowiązku rzetelnego procesu
  • Ignorowanie ustanowionego prawa
  • Ignorowanie pisma procesowego

Żądanie wznowienia postępowania II Cz 675 17

Żądanie wznowienia postępowania II S 22 17

 

Zawiłości żadnej nie ma, odrzucenie skargi nastąpiło z naruszeniem kryteriów art. 9 ustawy o skardze… Na podstawie art. 363 § 1 k.c. żądam naprawienia szkody poprzez zapłatę odszkodowania w wysokości 20.000 zł (dwadzieścia tysięcy złotych).

 

Jelenia Góra, 2018-03-15

Grzegorz Niedźwiecki „Nil”, 58-506 Jelenia Góra, ul. Działkowicza 19

 

[1] Dla stwierdzenia, czy w sprawie doszło do przewlekłości postępowania, należy w szczególności ocenić terminowość i prawidłowość czynności podjętych przez sąd w celu wydania rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w sprawie albo czynności podjętych przez prokuratora prowadzącego lub nadzorującego postępowanie przygotowawcze w celu zakończenia postępowania przygotowawczego lub czynności podjętych przez sąd lub komornika sądowego w celu przeprowadzenia i zakończenia sprawy egzekucyjnej albo innej sprawy dotyczącej wykonania orzeczenia sądowego. Dokonując tej oceny, uwzględnia się łączny dotychczasowy czas postępowania od jego wszczęcia do chwili rozpoznania skargi, niezależnie od tego, na jakim etapie skarga została wniesiona, a także charakter sprawy, stopień faktycznej i prawnej jej zawiłości, znaczenie dla strony, która wniosła skargę, rozstrzygniętych w niej zagadnień oraz zachowanie się stron, a w szczególności strony, która zarzuciła przewlekłość postępowania.

 

 

żądam przerwania represji

Niedopełnienie obowiązków[1]

To jest problem sędziów, że nie potrafią przerwać i usprawiedliwić przewlekłości. Wyjaśnić okoliczności potrzebnych do załatwienia sprawy. Uzasadnić konieczność stania w miejscu. Podważyć art. 2.2 ustawy o skardze…

Celem postępowania egzekucyjnego jest realizacja tytułu wykonawczego.

Sąd ma obowiązek rozpatrzyć sprawę co do istoty, wyjaśnić przyczyny zastoju i ustalić winnego.

Skarżącego nie obchodzi, czy to jest wina prawa materialnego, czy procesowego, czy umyślnej obstrukcji sędziów. Postępowanie prowadzi sąd i to w jego gestii jest proces, winien sprawę rozstrzygnąć, tak jak uczynił to Sąd Rejonowy w Bochni (I Co 508/06), czy Sąd Rejonowy w Ostródzie (I Co 2801/12). Z powodu przewlekłości Niedźwiecki i jego rodzina ponosi horrendalne straty. Za krzywdy indolentnych funkcjonariuszy publicznych, państwo musi zapłacić.

 

Prezes Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze narusza art. 231 k.k. w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki.

 

Jelenia Góra, 2018-03-13

Grzegorz Niedźwiecki „Nil”

 

[1] Spowinowacony sąd drugiej instancji pomylił strony sporu, tego, kto rozdaje karty. To nie poszkodowany ma wyjaśnić zawiłość sprawy, tylko sąd pierwszej instancji musi usprawiedliwić czasookres. Nikt nie każe sądowi drugiej instancji rozstrzygać za sąd pierwszej instancji meritum egzekucji (które jest obecnie jasne), tylko domagać się od pozwanego uzasadnienia przewlekłości (czytaj obstrukcji). Tego sąd drugiej instancji zaniechał, sąd pierwszej instancji nie wykazał argumentów obronnych i kumoterski sąd nie miał prawa skargi na przewlekłość postępowania I Co 441/16 odrzucić, z obrazą art. 2.2 ustawy o skardze… oraz wbrew kryteriom art. 9 ustawy o skardze… Przewlekłość uporczywego nękania, to jest stanowczo nieadekwatne określenie. Za barbarzyńską złośliwość trzeba bulić.

 

Opis stanu faktycznego

Dziesięć lat tortur na spreparowanej kartce papieru

Wykaz postępowań sądowych w pokłosiu niczego

 

Sprawiedliwość czy bolszewizm?

Wniosek o ponowne wezwanie dłużnika do wykonania czynności

Wniosek o ponowne wezwanie dłużnika do wykonania czynności2

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 23/06:

  1. Obowiązek usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, polegający na złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej treści w formie ogłoszenia, podlega egzekucji na podstawie art. 1049 k.p.c.
  2. Sąd jako organ egzekucyjny jest związany wnioskiem wierzyciela co do wskazanego sposobu egzekucji.

Sędziowie Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze, w postanowieniu II Cz 675/17, uznali fakt, że Obowiązek usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, polegający na złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej treści w formie ogłoszenia, podlega egzekucji na podstawie art. 1049 k.p.c., a jednocześnie orzekli w niedopuszczalnym trybie art. 1050 k.p.c., przewidzianym wyłącznie do egzekucji czynności niezastępowalnych (lub fałszywie przyporządkowali treść wniosku wierzyciela z dnia 26 listopada 2015 r., co i tak nie ma znaczenia w świetle art. 776 k.p.c.). Wypaczyli zasady dyspozycyjności, godząc w autorytet sędziów Sądu Najwyższego.

Tytuł wykonawczy w przedmiotowej sprawie, zapadł dnia 3 września 2008 r., wyrok I C 1062 08. Wyrokowi temu nadano klauzulę natychmiastowej wykonalności. Postępowanie egzekucyjne facere prowadzono w dwóch etapach. Najpierw sygn. akt I Co 3259/08 przez osiem lat nakładano bezpodstawnie (w trybie art. 1050 k.p.c.) grzywny w łącznej wysokości 27.100 zł, które zamieniono na 180 dni aresztu. Grzywien nie zapłacono, a aresztu nie wykonano, bo wierzyciel zaniechał ukarania dłużnika.

W 2015 roku wierzyciel złożył ponowny wniosek o… wezwanie dłużnika do wykonania czynności, który z nadużyciem autonomii praw prywatnych, Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze przeksięgował na sygn. akt I Co 441/16 i zakwalifikował vide na tryb art. 1050 k.p.c. Sprawa, która toczy się z rozdwojeniem jaźni, trwa jedenaście lat i nie jest wbrew prawu (uchwały Sądu Najwyższego III CZP 23/06) rozstrzygnięta i zakończona.

 

  • Lustrzana sprawa w sądach małopolskich (Sąd Rejonowy w Bochni – I Co 563/05, I Co 508/06 i Sąd Okręgowy w Tarnowie) trwała od 25 listopada 2005 r. do 15.01.2007 r., czyli czternaście miesięcy i została merytorycznie, rzetelnie, w oparciu o właściwe przepisy prawa (art. 1049 k.p.c.) zakończona.

Informacja publiczna z Sądu Rejonowego w Bochni

Informacja publiczna z Sądu Okręgowego w Tarnowie

 

  • Lustrzana sprawa w sądach warmińsko-mazurskich (Sąd Rejonowy w Ostródzie – I Co 2801/12 i Sąd Okręgowy w Elblągu – I Cz 94/13) trwała od 14 stycznia 2013 r. do 27.03.2013 r., czyli dwa miesiące i została merytorycznie, rzetelnie, w oparciu o właściwe przepisy prawa zakończona.

Informacja publiczna z Sądu Rejonowego w Ostródzie

Informacja publiczna z Sądu Okręgowego w Elblągu

 

Sprawa ostródzka trwała dwa miesiące i została zakończona. Sądy warmińsko-mazurskie nie miały żadnych zawiłości. Właściwie zinterpretowały uchwałę Sądu Najwyższego III CZP 23/06. Zasada dyspozycyjności jest autonomią praw prywatnych, co oznacza, iż sąd nie może z urzędu stosować własnego sposobu egzekucji. W każdym wypadku o sposobie prowadzenia egzekucji decyduje wierzyciel i on ponosi skutki tego wyboru. Wskazany przez wierzyciela sposób egzekucji musi być właściwy dla danego rodzaju egzekucji. Jeżeli wskaże właściwy, sąd rozpatrzy, jeżeli wskaże wadliwy, oddali.

Celem postępowania egzekucyjnego jest realizacja tytułu wykonawczego (wyrok I C 1062 08). Realizacja polega na wykonaniu, jeżeli wierzyciel złoży właściwy wniosek o wezwanie dłużnika do wykonani czynności, bądź na oddaleniu wniosku i umorzeniu postępowania, jeżyli wierzyciel wskaże niewłaściwy sposób egzekucji. Prawo procesowe w tej materii nie przewiduje wariantu obstrukcji.

Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze już w postępowaniu I Co 3259/08 miał obowiązek oddalić wniosek wierzyciela o przeprowadzenie egzekucji w trybie art. 1050 k.p.c. i zwrócić tytuł wykonawczy wierzycielowi wraz z wnioskiem (vide postanowienie I Co 2801/12 Sądu Rejonowego w Ostródzie). Tak należało sprawę rozpatrzyć i zakończyć.

 

Orzeczenia sądów jeleniogórskich są nieważne z mocy prawa (nieważność bezwzględna), bo treść dokonanych czynności jest sprzeczna z ustawą, mająca na celu jej obejście i sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Obstrukcja i przewlekłość postępowania trwa

Dopóki sfingowane postępowanie egzekucyjne jest nieumorzone, dopóty jest w toku. Postępowanie to trwa dłużej niż to konieczne do załatwienia sprawy egzekucyjnej lub innej dotyczącej wykonania orzeczenia sądowego. Horrendalny czasookres nie jest winą zawiłości sprawy czy pomyłki sądowej. Zwłoka i zaniechanie rozstrzygnięcia fundamentalnej kwestii są nieuzasadnione.

Takie oznaczenie nieuzasadnionej zwłoki sprawia, że to na sądzie będzie ciążył obowiązek rozstrzygnięcia jaki jest „uzasadniony czas” rozpatrywania sprawy. Oznaczając ten okres pod uwagę będzie brana m.in. zawiłość sprawy. Dodatkowo sąd będzie musiał rozsądzić, czy okres postępowania nie został wydłużony przez rozpatrywanie spraw nieistotny z punktu widzenia postępowania.

3 komentarze do “Stalking (obstrukcja) – pokłosie niczego”

  1. Czy ustalono stan faktyczny zdarzenia zniesławienia przez Grzegorza Niedźwieckiego Firmy Motoryzacyjnej „Ligęza” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze poprzez zamieszczenie artykułu „Nie kupujcie auta u Ligęzy” na stronie internetowej http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/?

    Etapy stosowania prawa
    Każdy podmiot, biorący udział w procesie definiowania przestępstwa, podejmuje cały szereg działań, które zwykło się określać etapami stosowania prawa. Nie wnikając w zbyt szczegółowe rozważania, przyjmijmy najprostszy podział, uwzględniający cztery etapy:
    1) ustalenie normy prawnej, którą zamierza się stosować dla rozstrzygnięcia problemu prawnego w danej sprawie;
    2) ustalenie stanu faktycznego zdarzenia, z którym podmiot łączą określone konsekwencje prawne;
    3) subsumcja, czyli ustalenie, że dany stan faktyczny podpada pod konkretny przepis prawny;
    4) podjęcie decyzji co do konsekwencji prawnych ustalonego stanu faktycznego.
    W etapie drugim następuje ustalenie stanu faktycznego zdarzenia, z którym organ stosujący prawo łączą konsekwencje prawne. Wymaga on zebrania informacji o tym, co naprawdę, rzeczywiście wydarzyło się w określonym czasie i miejscu. Rodzaj i zakres zbieranych informacji nie jest przypadkowy, jest podyktowany potrzebą dokonania konkretnego rozstrzygnięcia (dlatego ustalamy fakty istotne dla sprawy). Dla stwierdzenia, czy miało miejsce przestępstwo, potrzebne jest zebranie informacji, które pozwolą zrekonstruować zdarzenie (z przeszłości) w takim zakresie, aby możliwy był jego ogląd przez pryzmat ustawowych znamion przestępstwa. Informacje te są niezbędne dla formułowania tzw. twierdzeń egzystencjalnych, dotyczących zaistnienia pewnych faktów, a następnie ich udowodnienia. W procesie dowodzenia twierdzenia o zaistnieniu przestępstwa (faktu głównego) ważne jest, które fakty organ rozstrzygający uznał za istotne dla sprawy i uczyni je przedmiotem dowodzenia, a następnie, jak je oceni. Jako, że możliwości poznania tego, co rzeczywiście się zdarzyło, są zawsze ograniczone (zarówno przedmiotowo, jak i podmiotowo), rezultat tego poznania (w postaci ustalenia faktu) cechuje zawsze pewien określony stopień prawdopodobieństwa.
    Wnoszę o udostępnienie informacji, czy można wydać wyrok skazujący bez ustalenia stanu faktycznego zdarzenia, z którym podmiot łączą określone konsekwencje prawne? Czy można skazać obywatela z pominięciem (wyżej wskazanego) drugiego etapu stosowania prawa?

    Etapy stosowania prawa

    Stosowanie prawa jest procesem złożonym, działaniem zmierzającym do wydania decyzji indywidualnej. Mimo istnienia różnych typów stosowania prawa podmiot stosujący prawo musi w każdym przypadku podjąć cały szereg działań, które są konieczne do tego by mógł on wydać decyzję stanowiącą akt stosowania prawa. Działania te możemy funkcjonalnie powiązać w pewne kompleksy czynności nazywanych zwykle etapami stosowania prawa (10)[10].

    W literaturze poruszającej ten temat liczba wyodrębnionych etapów nie jest jednakowa co wiąże się w głównej mierze ze stopniem ogólności przeprowadzanych rozwiązań (11)[11].

    L. Morawski wyróżnia następujące etapy procesu stosowania prawa:

    – wybór normy prawnej,

    – ustalenie obowiązującej normy prawnej,

    – wykładnia normy prawnej,

    – ustalenie stanu faktycznego,

    – subsumcja,

    – wybór konsekwencji prawnych,

    – sformułowanie i uzasadnienie decyzji.

    Należy jednak pamiętać, że przedstawiona wyżej kolejność etapów stosowania prawa nie ma charakteru chronologicznego. Jeśli chodzi bowiem o kolejność tych etapów to wiele czynności odbywa się jednocześnie, np.: ustalenie stanu faktycznego i wyjaśnienie kwestii prawnych (12)[12].

    Etapy stosowania prawa:
    – ustalenie tzw. podstawy prawnej rozstrzygnięcia – wskazanie normy prawnej, którą należy zastosować dla rozstrzygnięcia danego przypadku
    – ustalenie stanu faktycznego (ustalenie faktów) – określenie, czy nastąpiło pewne zdarzenie, jaki był jego przebieg i jakie osoby były w to zdarzenie uwikłane
    – dokonanie subsumpcji („podciągnięcia”) – stwierdzenie, iż ustalony stan faktyczny jest szczególnym przypadkiem, który należy do zakresu zastosowania pewnej normy (+ ta osoba jest adresatem normy, + dokonała czynu przewidzianego przez tę normę)
    – wydanie decyzji finalnej (akt stosowania prawa – ustanowienie normy indywidualnej i konkretnej) i jej uzasadnienie

    Etapy stosowania prawa
    1. Ustalenie stanu faktycznego, czyli zebranie materiału dowodowego o faktach, z którymi mają być wiązane skutki prawne;
    2. Odpowiedź na pytanie, czy i jakie przepisy i ewentualnie zawarte w nich normy odnoszą się do ustalonego stanu faktycznego;
    3. Interpretacja obowiązujących przepisów prawnych w celu ustalenia znaczenia normy prawnej;
    4. Subsumpcja, czyli podciągnięcie ocenianego stanu faktycznego pod sformułowaną w wyniku wykładni normę prawną.
    5. Podjęcie decyzji lub wydanie orzeczenia sądowego.

    Etapy stosowania prawa
    1 ustalenie stanu faktycznego
    2 ustalenie stanu prawnego łącznie z wykładnią
    3 wydanie orzeczenia lub decyzji
    1 ustalenie stanu faktycznego
    W tym etapie stanu prawa przeprowadza się postępowanie dowodowe, którego celem jest ustalenie faktów mających istotne znaczenie z pt widzenia rozstrzygnięcia spraw, dowody w oparciu o które ustala się te fakty to nie ma na gruncie przepisów obowiązujących w naszym kraju zamkniętego katalogu dowodów nie ma hierarchizacji dowodów a więc nadrzędności jednych nad innymi. Wszystkie dowody możliwe do przeprowadzenia mają tę samą moc. Rodzaje dowodów (przykładowy katalog dowodów): z dokumentów, z zeznań świadków, z opinii biegłych, dowody rzeczowe, dowód w postaci oględzin miejsca lub rzeczy, z przesłuchania stron. Dowodem może być wszystko to, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.
    Występują dwie teorie dowodowe: legalna i swobodna . Na gruncie procedur obowiązujących w naszym kraju obowiązuje swobodna ocena dowodów charakteryzuje się barkiem zamkniętego katalogu dowodów i hierarchizacji i dodatkowo swobodna ocena dowodów nie oznacza dowolności. Swobodna ocena dowodów oznacza też to, że organ stosujący prawo musi dokonać oceny zgodnie z zasadami logicznego, racjonalnego rozumowania, zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego oraz po wszechstronnym rozważeniu wszystkich przeprowadzonych dowodów, a czyni to dlatego, że części dowodów da wiarę a części nie i musi wyjaśnić dlaczego tak uczynił.
    Legalna teoria dowodów jest przeciwieństwem swobodnej. Mamy tu zamknięty katalog dowodów, hierarchizację dowodów, która narzucają przepisy prawa.
    Pojęcie prawdy – dążenie przez organ stosujący prawo osiągnięcia prawdy materialnej bądź formalnej.
    prawda materialna – oznacza, że organ stosujący prawo ma obowiązek do ustalenia faktów zgodnie z ich rzeczywistym przebiegiem , rzeczywistym stanem faktycznym
    Prawda materialna występuje na gruncie procedury karnej , procedury administracyjnej

    prawda formalna to taki obraz faktów na jaki godzą się strony obraz ten organ stosujący prawo przyjmuje i na jego podstawie rozstrzyga sprawę
    prawda formalna-występuje w postępowaniu sądowym w sprawach cywilnych, strony sporu maja obowiązek wykazywać fakty z których wywodzą dla siebie korzystne skutki prawne.

    Zdarzenia prawne zależne od woli człowieka, czyli działanie zewnętrzne zależne od woli ludzkiej w sensie czynu niedozwolonego.

    Oględziny rzeczy
    1. Czy zostały dokonane szczegółowe oględziny przedmiotu zdarzenia, czyli strony internetowej, na której doszło rzekomo do zniesławienia Firmy Motoryzacyjnej „Ligęza” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze?
    2. Czy zabezpieczono ślady kryminalistyczne tej strony internetowej (protokół notariusza, ekspertyza biegłego informatyka, zabezpieczenie dysku komputerowego przez policję), w celu obiektywnej rekonstrukcji przebiegu zdarzeń?
    3. Czy zabezpieczono tam rzeczowy materiał dowodowy należący do Grzegorza Niedźwieckiego dla potrzeb postępowania karnego (wydruk artykułu)? Jak wiemy osiągnięcie głównego celu możliwe jest dzięki realizacji celów cząstkowych, które określa reguła tzw. 7 złotych pytań kryminalistyki – co? gdzie? kiedy? jak? czym? dlaczego? kto?
    Uzyskanie odpowiedzi na powyższe pytania jest uwarunkowane:
    1. przebiegiem i wynikami oględzin,
    2. uzyskanymi wcześniej informacjami o zdarzeniu,
    3. wynikami innych czynności przeprowadzonych w trakcie śledczego (kryminalistycznego) badania miejsca zdarzenia,
    4. wiedzą oraz doświadczeniem zawodowym policjantów obsługujących zdarzenie.
    4. Czy to powyższe kryterium dowodowe było brane pod uwagę do analizy całokształtu zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego? Z pewnością ten fakt uboczny, jest bardzo istotny dla ustalenia stanu faktycznego zdarzenia, faktu głównego.

    Kryteria ustalenia zdarzenia faktycznego zamieszczenia konkretnego artykułu w środkach masowego komunikowania kierują się ściśle określonymi wymogami prawnymi. Pytanie rzeczowe brzmi, czy dowód oskarżyciela prywatnego FM „Ligęza” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze zamieszczenia na stronie internetowej http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/ artykułu „Nie kupujcie auta u Ligęzy” uzyskał potwierdzenie takiej treści u notariusza, na podstawie przepisu art. 79 ustawy o notariacie lub zostało dokonane zabezpieczenie dowodu przez jednostkę policji, w trybie art. 488 par. 1 k.p.k., albo czy Sąd dysponuje wydrukiem przedmiotowej treści z archiwum portalu Onet.pl? To była jedyna możliwość ustalenia zdarzenia faktycznego stanowiąca podstawę do wyrokowania w trybie art. 212 § 2 k.k. Oczekiwaliśmy dostarczenia nam takich danych obiektywnych, konkretnych dowodów, oczywistych faktów.
    Skoro Grzegorz Niedźwiecki nie ustalił zdarzenia faktycznego wchodząc na stronę swojego bloga, co potwierdził w oświadczeniu z dnia 8 marca 2007 r. (k. 69 akt sprawy II K 467/07), to opinia publiczna i on sam chcą wiedzieć jak Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze ustalił zdarzenie faktyczne zamieszczenia artykułu „Nie kupujcie auta u Ligęzy” na stronie internetowej http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/? Proszę udostępnić nam dowód cyfrowy takiego zdarzenia faktycznego!

  2. Należy wznowić postępowanie w sprawie skargi na przewlekłość postępowania I Co 441/16 Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze, ponieważ świadomie nie rozpatrzono sprawy w oparciu o cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i nie uwzględniono faktu przewlekłości.

Możliwość komentowania jest wyłączona.