Gumowe terminy sędziów

IMG_0016

Przejrzałem dzisiaj akta spraw w Sądzie Rejonowym w Jeleniej Górze:

  • II Ko 2948/14 (odroczenie wykonania kary 94 dni internowania)
  • I Co 3259/08 (zażalenie na postanowienie o 86 dniach internowania)

Oba postępowania są kontynuacją stalinowskich represji. Obie ostatnie procedury miały miejsce 1 grudnia 2014 r. W pierwszej sprawie ponownie odroczono wykonanie kary internowania z sześciu reketierskich grzywien na okres sześciu miesięcy, ale nie doręczono mi tego postanowienia. W drugiej sprawie nie rozpoznano jeszcze zażalenia na kolejne trzy miesiące internowania za siódmą reketierską grzywnę. Radca prawny Kubacki, pełnomocnik chytrych rotarian, naciska sąd na przymuszenie do wykonania kary i wprowadzenie w życie zapadłych decyzji, a sędziowie się zapowietrzyli. Ostatnio nie mieli światła, to może teraz nie mają na znaczki. Gromadzą tomy akt wraz z przedrukami maili z internetu i zdjęciami z Pazurą ws urojonych czynów zabronionych. Mogą mnie zabić w wyniku sfingowanych procesów. Moralnie już wygrałem, ale „Ligęza” nie będzie mógł się cieszyć. Jedną z akcji protestu będzie rozbicie namiotu przed firmą opla z transparentem „Nie kupujcie auta u Ligęzy”, jeśli mnie nie przeproszą. Zobaczymy kto straci. Zobaczymy kto jest człowiekiem.

Wesprzyj jeleniogórskich harcerzy

Przekaż 1% podatku na rzecz 100 DHSiW Watra ZHP CHORĄGIEW DOLNOŚLĄSKA HUFIEC KARKONOSKI.

dfwdfgwFWEFFEW

Jest to apel nie tylko do rozliczających się z podatku należnego lecz do wszystkich, którym już pełna zaliczka pobrana przez płatnika została, czyli np. rencistom, emerytom. Jeżeli ktoś składa PIT do urzędu skarbowego to w rubryce Wniosek o przekazanie… w pozycji Numer KRS wpisze: 0000264246 i obok wpisze wnioskowaną kwotę. Jeśli ktoś PIT wypełnia w programie internetowym to może już być wyliczona kwota ze wskazaniem przekazania na sugerowaną OPP. Emeryci mogą przekazać sugerowaną kwotę z już pobranego podatku dla 100 DHSiW Watra ZHP CHORĄGIEW DOLNOŚLĄSKA HUFIEC KARKONOSKI. Wystarczy wpisać lub zmienić numer KRS. Pomóż Watrze ZHP w służbie. Zrewanżują się.

Nullum crimen, nulla poena – kłamstwo

1

Sędziowie obłudni – wymuszenia rozbójnicze

Głębokie oburzenie” słowami o sędziach wypowiedzianymi przez Jarosława Kaczyńskiego 13 grudnia wyrazili w poniedziałek prezesi Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. „Takie znieważające, wiecowe zdanie nawiązuje do najgorszych zwyczajów walki politycznej sprzed 1989 r.” – napisali.

2

  • Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze I Ns 241/14 ma problem z wezwaniem świadków i rozpatrzeniem protestu wyborczego złożonego przez Grzegorza Niedźwieckiego dnia 18 listopada 2014 r. Boi się uznać oświadczeń dwóch świadków naocznych oddania głosu na konkretnego kandydata przez trzeciego wyborcę. Troje ludzi było świadkami identycznego zakreślenia jednego X w kratce tego samego kandydata i nie ma możliwości zakwestionowania tego faktu. Było to nie w kabinie tylko na sali przy jednym stoliku. Boi się, bo przyznanie się do błędu uznania tylko dwóch głosów ważnych dla konkretnego kandydata do sejmiku dolnośląskiego byłoby stwierdzeniem fałszerstwa wyborczego. Boi się również dlatego, że uznanie po bólach protestu wyborczego byłoby uwiarygodnieniem zarzutów Grzegorza Niedźwieckiego nieeleganckiego postępowania sędziów przy innych ważnych sprawach. Sąd Okręgowy nie może nie uznać trzech głosów jednomyślnej rodziny. Nie uznanie ich głosów będzie wykluczeniem ich z czynnego prawa wyborczego. Nie ma podstaw iść na wybory skoro nasze głosy są nierespektowane.

  • Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze ma problem z rozpatrzeniem zażalenia na umorzenie dochodzenia przez Prokuratora Rejonowego w Jeleniej Górze 1 Ds. 496/14 w sprawie podrobienia dokumentu przez współwyłudzacza pieniędzy. Faktu nie da się nie widzieć, można go tylko olać. Albo uszanować in criminalibus probationes debent esse luce clariores i przepis art. 2 kpk.

  • Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze ma problem w rozpatrzeniu zażalenia na postanowienie Prokuratora Rejonowego w Jeleniej Górze 3 Ds. 267/14 odmawiające śledztwa w sprawie poświadczenia nieprawdy w wyroku II K 467/07 przez sędziego. Ma problem, bo to kumpel poświadczył nieprawdę. Faktu nie da się obalić, można go tylko olać stosując immunitetowe kryteria. Chcą czy nie chcą będą musieli podjąć to postępowanie, albo oskarżyć werbalnego wnioskodawcę o znieważenie Jarosława Staszkiewicza (art. 226 § 1 kk).

Oba powyższe przypadki należy potraktować jako swego rodzaju renowacyjną apelację od wyroku II K 467/07, ale w Polsce krytykuje się: Wyroki na braci Nawalnych, zapadłe dzisiaj w Moskwie, pokazują dobrze specyfikę Rosji Putina, jako państwa opartego na kłamstwie i na uzależnieniu wszystkich segmentów życia społecznego od władzy centralnej – w tym między innymi biznesu i wymiaru sprawiedliwości. – nie widząc własnych zwyczajów stalinowskich.

3

  • Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze ma problem z rozpatrzeniem zażalenia na zamianę siódmej horrendalnej, reketierskiej grzywny na pół roku już internowania za nic (I Co 3259/08), bo głupa rżnięcie przerosło ich humani(tary)zm i kontrolę.

4

Mają problem. Bo niezawisłość nie uchroni ich od ujawnienia prawdy. Nie wszyscy zginą tak jak Andrzej Lepper nie zostawiając dowodów nadużyć. Są przezorniejsi ludzie, którzy zabezpieczyli już dowody wyroku II K 467/07 bez czynu zabronionego, z zastosowaniem nierealnej podstawy prawnej, nieuwzględniającego okoliczności nie dających się udowodnić. Bez uzasadnienia nie tylko materialnego, ale i żadnego. Ujrzą światło dzienne cywilne orzeczenia kapturowe I C 1062/08, wydane przy drzwiach zamkniętych, rozpatrzone na podstawie fikcji doręczeń, bez podstawy prawnej i wiedzy oskarżonego-skazanego. Nullum crimen sine lege. Sfingowane procesy nadużywające samowolki. Orzeczeń stronniczych, za pieniądze pseudo filantropów. Nierespektowanie faktów i prawa. Działania w mafijnym interesie prywatnym, a nie państwowym w oparciu o zbiór zasad etycznych i norm prawnych. Stosowania sprawiedliwości metodą przemocy i brutalnych przestępstw jakich nie zna historia NKWD. Uzasadniania prawomocnych przestępstw argumentem nietykalności. Okrycia wielkim wstydem instytucji zaufania społecznego. Naruszono podstawy, zasadność, prawo do obrony, jawność, równość prawa, godność rodziny, swobody obywatelskie, wszelkie normy społeczne. Ujawnię konkretne przykłady rażących błędów, zaocznych kpin, różnicowania stron, bezczynności, parodii prawa, nadużycia prawa i niedopełnienia obowiązków służbowych. Fanatyzmu i gangsterstwa. Odwrotnego spełniania roli. Zwlekania z rozpoznaniem własnych nadużyć, a potem katapultowania się przedawnieniem. Skandalem haskim jest dręczenie ludzi dziewięć lat za absurd, który można wyjaśnić w pięć minut. Niszczy się jawną dyktaturą państwo polskie. Jest jeszcze coś ciekawego, przypominającego nie tylko proces generała Augusta Emila Fieldorfa. Napisał mi ktoś szczegółowy, profesjonalny elaborat korupcji państwa w państwie i układu zamkniętego, manipulującego procedurami i zastraszającego dziewięć lat bogu ducha winnego człowieka ubeckimi represjami. Nie będzie musiał współczesny Czuma pisać książki w karcerze. Uprzywilejowani barbarzyńscy są jeszcze z systemowych powodów kryci. Klientelizm. Nazwiska oprawców, socjopatów (z pominięciem koneksji społecznych milczków) dostanie Prezydent RP, Marszałek Sejmu, Krajowa Rada Sądownictwa, IPN, CBA, PG, RPO, MS, SN, HFPCz, wszyscy rzekomi dysydenci stanu wojennego i inni.

Competition

Kodeks karny

Zasady odpowiedzialności karnej

Art. 1.

§ 1. Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.

§ 2. Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma.

§ 3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu.

6

Jeżeli nie można w sądzie przedstawić dowodu to prawnie tej rzeczy nie ma:

http://dziurkiewicz.eu/ciezar-udowodnienia-faktu/

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ci%C4%99%C5%BCar_dowodu

Rozprawa przed Najwy¿szym S¹dem Wojskowym w Warszawie

To wszystko budzi jednoznaczne skojarzenia nawet nie z latami 80., ale z metodami z lat 40. i 50. – czasów największego stalinizmu.

8

USTAWA

z dnia 6 czerwca 1997 r.

Kodeks postępowania karnego.

Art. 2. § 1. Przepisy niniejszego kodeksu mają na celu takie ukształtowanie postępowania karnego, aby:

1) sprawca przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności,

2) przez trafne zastosowanie środków przewidzianych w prawie karnym oraz ujawnienie okoliczności sprzyjających popełnieniu przestępstwa osiągnięte zostały zadania postępowania karnego nie tylko w zwalczaniu przestępstw, lecz również w zapobieganiu im oraz w umacnianiu poszanowania prawa i zasad współżycia społecznego,

3) uwzględnione zostały prawnie chronione interesy pokrzywdzonego,

4) rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło w rozsądnym terminie.

§ 2. Podstawę wszelkich rozstrzygnięć powinny stanowić prawdziwe ustalenia faktyczne.

Art. 5. § 1. Oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem.

§ 2. Nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego.

Art. 6. Oskarżonemu przysługuje prawo do obrony, w tym prawo do korzystania z pomocy obrońcy, o czym należy go pouczyć.

Art. 16. § 1. Jeżeli organ prowadzący postępowanie jest obowiązany pouczyć uczestników postępowania o ciążących obowiązkach i o przysługujących im uprawnieniach, brak takiego pouczenia lub mylne pouczenie nie może wywoływać ujemnych skutków procesowych dla uczestnika postępowania lub innej osoby, której to dotyczy.

§ 2. Organ prowadzący postępowanie powinien ponadto w miarę potrzeby udzielać uczestnikom postępowania informacji o ciążących obowiązkach i o przysługujących im uprawnieniach także w wypadkach, gdy ustawa wyraźnie takiego obowiązku nie stanowi. W razie braku takiego pouczenia, gdy w świetle okoliczności sprawy było ono nieodzowne, albo mylnego pouczenia, stosuje się odpowiednio § 1.

Art. 17. § 1. Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy:

1) czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia,

9

Art. 45 Konstytucji RP

  1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
  2. Wyłączenie jawności rozprawy może nastąpić ze względu na moralność, bezpieczeństwo państwa i porządek publiczny oraz ze względu na ochronę życia prywatnego stron lub inny ważny interes prywatny. Wyrok ogłaszany jest publicznie.

cb530707f03d30cce8191cd4e12496a074c34fff

Domniemanie niewinności – zasada, według której każda osoba jest niewinna wobec przedstawianych jej zarzutów, dopóki wina nie zostanie jej udowodniona. Zasada domniemania niewinności sięga swymi korzeniami prawa rzymskiego (domniemanie dobrej wiary – łac. praesumptio boni viri).

Zasadę tę przyjmuje się za oczywistą dla współczesnych państw prawa. Jest ona gwarantowana zarówno przez prawo krajowe poszczególnych państw, jak i przez prawo międzynarodowe.

Prawo międzynarodowe

  • Art. 11 ust. 1 Powszechna Deklaracja Praw Człowieka stanowi, że: Każdy człowiek oskarżony o popełnienie przestępstwa ma prawo, aby uznawano go za niewinnego dopóty, dopóki jego wina nie zostanie mu udowodniona zgodnie z prawem podczas publicznego procesu, w którym miał wszystkie gwarancje konieczne dla swojej obrony;
  • art. 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych przewiduje, że: Każda osoba oskarżona o popełnienie przestępstwa ma prawo być uważana za niewinną aż do udowodnienia jej winy zgodnie z ustawą;
  • art. 6 ust. 2 Europejska Konwencja Praw Człowieka potwierdza, że: Każdego oskarżonego o popełnienie czynu zagrożonego karą uważa się za niewinnego do czasu udowodnienia mu winy zgodnie z ustawą.

Założeniem tej zasady jest domniemanie uczciwości każdego obywatela, chyba że dowiedziona zostanie jego nieuczciwość.

SKRYPT Z PRAWA KARNEGO (MATERIALNEGO)

Nullum crimen, nulla poena

 speakman

Prezesi sądów i trybunałów nie troszczą się o zasady uczciwości, godności, honoru, poczucia obowiązków oraz przestrzegania dobrych obyczajów. Burzą się w sytuacji ewentualnych reform. Boją się polskiego WikiLeaks. Niech przestaną traktować ludzi jak równorzędnych partnerów prawnych i grać z nimi dziesięciolecia na procedury tylko zaczną obiektywnie oddzielać dobro od zła, orzekać prawdę. Oceniać możliwie szybko materialne fakty, a nie wspierać interes własny lub innych osób. Nie wykorzystywać przywilejów i pieczątek tylko dbać normami etycznymi o autorytet swojego urzędu. Bójcie się albo zresocjalizujcie. Kiedyś umrą wasze immunitety na bezkarność. Nie będzie klanu.

Sami się zlustrowali

 10

http://3obieg.pl/gwalcenie-konwencji-o-ochronie-praw-czlowieka-i-podstawowych-wolnosci

Nil

Niech się urodzi miłość

Niech się urodzi miłość

IMG_0657

Miesiąc temu zmarł mój kolega, który urodził się 24 grudnia 1964 roku. Zabrakło mu 29 dni do ukończenia 50 lat. Do przeżycia 51 wigilii Bożego Narodzenia. Z prochu powstajemy i w proch się obracamy. To prawda. Spalili go. Czasem mamy pecha, czasem sami sobie skracamy życie, ale najgorsze jest to jak drugi człowiek nam przysparza cierpień. Pokój Artura duszy składam tą drogą, a wszystkim żyjącym życzę miłości. Do tego nie potrzeba pieniędzy. Do tego wystarczy dobra wola i serce. Nie mają tej woli i serca dyktatorzy. Pokazują to statystyki i podkręcają media. Puszczają programy o zabijaniu. To nie przepisy kształtują rzeczywistość. To człowiek ją kształtuje na własną modłę. Nie musielibyśmy uciekać się do Amnesty International gdyby moralność towarzyszyła władzy. Latami grzeszymy choć można wprowadzić dobro w pięć minut. Niech się urodzi miłość.

http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/2009/05/29/kopciuszkoland/

Potrzebny nowy IPN

logoIPN 129262_2

Potrzebny nowy IPN, nowe CBA, prawdziwy Rzecznik Praw Obywatelskich, niezależny Prokurator Generalny. W Polsce nic się nie zmieniło, a nawet pogorszyło. Nie przeprowadzono żadnych reform III władzy, a nawet dano im większe uprawnienia. Piszę zawiadomienia o przestępstwie i skargi na bezczynność Prokuratora Rejonowego, Okręgowego do PG, a pracownicy biura podawczego odsyłają je do winowajców. Przecież to kabaret. Prokurator zamiast ścigać przestępstwa to je kryje. Matka może kryć swoje dzieci, ale funkcjonariusze mają służyć społeczeństwu i dbać o państwo a nie rozgrywać prywatne interesy. Rujnować dom Polska. O ile można jeszcze teoretycznie zrozumieć instytucje te same i dostanie się do władzy w trybie awansu z niższych struktur, to nie można zrozumieć instytucji RPO. Rzecznik Praw Obywatelskich – jak sama nazwa wskazuje – ma być rzecznikiem obywateli. Nie docierają do niego jednak skargi obywateli, bo wykidajła w biurze podawczym „ukrywają” przed nim istotne skargi. Pomijam zresztą, że to funkcja również zależna, wdzięczna politykom. Korupcja zatem kwitnie jawnie na oczach wszystkich ludzi gorzej jak za NKWD. Koneksje są silniejsze od moralności. Potrzebny nowy IPN. Nie dla ocen historii. Nie dla umarłych tylko dla nas, dla żywych. Zbrodnie komunistyczne nie skończyły się w 1990 roku. Z normalnego, demokratycznego, sprawiedliwego państwa, takich wszystkich bezpieczników jak Mirosławów Chłopik, wysłano by do Guantanamo za krycie zbrodni rodzinnych.

*

Jelenia Góra, dnia 18 grudnia 2014 r.

Grzegorz Niedźwiecki

ul. Działkowicza 19

58-506 Jelenie Góra

 

 

Instytut Pamięci Narodowej

ul. Wołoska 7

02-675 Warszawa

Wniosek o nadanie statusu pokrzywdzonego

Wnoszę o nadanie statusu pokrzywdzonego z uwagi na ewidentny fakt dyskryminacji. Od lutego 2007 roku tzw. wymiar sprawiedliwości represjonuje mnie i prześladuje całą moją rodzinę. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze wydał wyrok karny II K 467/07 z oskarżenia prywatnego skazując Grzegorza Niedźwieckiego na fałszywej podstawie prawnej ar. 212 § 2 kk. Jest to ewidentne poświadczenie nieprawdy przez SSR Jarosława Staszkiewicza, albowiem nie było żadnych znamion zniesławienia Firmy Motoryzacyjnej „Ligęza” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze. Nie składałem od tego teoretycznie banalnego wyroku apelacji ponieważ na drugi dzień, dnia 7 maja 2008 roku musiałem wyjechać za chlebem do pracy w Niemczech. Przebywałem tam legalnie trzy miesiące, o czym przypadkiem przekonał się Sąd Pracy w Jeleniej Górze. W tym czasie nieuczciwy powód złożył pozew w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze Wydział Cywilny o ochronę dóbr osobistych. W kapturowym procesie, przy drzwiach zamkniętych, na podstawie fikcji doręczeń, zaocznie wydano radykalny wyrok I C 1062/08. Skazano Grzegorza Niedźwieckiego tak samo jak Generała Augusta Emila Fieldorfa. Bez faktu czynu zabronionego i w sfingowanych procesach. Obecnie Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze, przy aprobacie wyższych instancji, nie podejmuje śledztw lub odrzuca akty oskarżenia zmierzające do wyjaśnienia oczywistej prawdy. Wszystko wraca do źródła zaniedbań, czyli Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze. Zasądzono niewinnemu człowiekowi siedem grzywien w łącznej wysokości 27.100 zł, które zamieniono na 180 dni aresztu. Pytam, w jakim kraju nie daje się szans, równych szans, obrony i skazuje na podstawie podrobionego dokumentu? Pytam gdzie są w Polsce realizowane prawa człowieka, w tym gwarancje, że każdej osobie przysługują te same, niepodzielne prawa zawarte w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka? Zgodnie z przepisem art. 49. § 1 k.p.k. pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo. Wnoszę jak na wstępie. Jeżeli Instytut Pamięci Narodowej będzie się posługiwał tak samo jak pseudo sędziowie brakiem podstaw prawnych, uprawnień, wznowienia uprawomocnionych po kryjomu i bez uzasadnienia wyroków, jeżeli będzie bierny to będzie współodpowiedzialny za tragedię.

 

http://socjolog61.neon24.pl/post/116666,sedziowie-oburzeni

 

http://3obieg.pl/za-co

 

http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/2014/12/01/gwalcenie-konwencji-o-ochronie-praw-czlowieka-i-podstawowych-wolnosci/

 

http://030267.salon24.pl/474856,poklosie

 

Grzegorz Niedźwiecki

Szanowny Panie Grzegorzu,

Pragnę poinformować Pana, że Instytut Pamięci Narodowej realizuje zadania w zakresie ewidencjonowania, gromadzenia i udostępniania akt wytworzonych przez organy bezpieczeństwa państwa od 22 VII 1944 r. do 31 XII 1989 r., a także przez organy bezpieczeństwa III Rzeszy Niemieckiej i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w okresie II wojny światowej oraz podejmuje czynności mające na celu ściganie zbrodni nazistowskich i komunistycznych w okresie 1939 do 1990r.

Z wyrazami szacunku

Piotr Sakowski

specjalista

 

Kto ma odkręcić w Polsce tą nieprawdę, to zło? Kto ma zabronić krzywdzenia moich dzieci, gorszego jak znęcanie się w wiadomym domu dziecka. Kto ma przerwać działania współczesnej bezpieki? Kto ma zapobiec szantażowi, zastraszaniu, przemocy, ludobójstwu wykorzystując pieczątki państwowe? Proszę mi werbalnie odpowiedzieć! Nie może być wieloletnich tortur za oddychanie! Nie można w demokratycznej, wolnej Polsce – jak twierdzi Prezydent Komorowski – skazywać na maszynopisie powoda (bo nie znalazło się dowodów, mimo iż szukało się z urzędu w sprawie prywatnej), a olewać (sorry) merytoryczne dowody i wnioski pokrzywdzonego? Jak będą mnie chcieli bezpodstawnie aresztować, to odbiorę sobie życie. Jak można o bzdurę, urojenia, prześladować człowieka osiem lat? Można w pięć minut to wyprostować. Wystarczy tylko chcieć. Wystarczy być człowiekiem. Jak może Polak Polaka mordować?

Póki co, będę chodził do psychiatry i zbierał dowody nerwicy za „demokrację”, i tak muszę zadbać o siebie, nie chodzi o odszkodowanie. Co mi z siana jak mam siedzieć i z zemsty wiecznie być poniewierany. Muszę jakimś sposobem wznowić, uruchomić postępowanie ws podrobienia dokumentu, nawet poświadczenia nieprawdy przez sędziego i bezczynności, nierównego traktowania stron. Trzeba szukać wszystkiego i pokazywać, że czasy się nie zmieniły, jak mnie zamkną to bezpodstawnie jak Czumę czy Fieldorfa. Musi być jakaś podstawa i tryb wznowienia postępowania, wyroku za nic, uprawomocnionego kapturowo. Musi być jakiś realny nadzór, sposób wymagania kreowanej demokracji.

Państwo wiedzą w jakim kraju żyjemy:

http://www.detektywmichaljarzynski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=99&Itemid=139

 

Domniemanie niewinności – zasada, według której każda osoba jest niewinna wobec przedstawianych jej zarzutów, dopóki wina nie zostanie jej udowodniona. Zasada domniemania niewinności sięga swymi korzeniami prawa rzymskiego (domniemanie dobrej wiary – łac. praesumptio boni viri).

Zasadę tę przyjmuje się za oczywistą dla współczesnych państw prawa. Jest ona gwarantowana zarówno przez prawo krajowe poszczególnych państw, jak i przez prawo międzynarodowe.

Prawo międzynarodowe

  • Art. 11 ust. 1 Powszechna Deklaracja Praw Człowieka stanowi, że:Każdy człowiek oskarżony o popełnienie przestępstwa ma prawo, aby uznawano go za niewinnego dopóty, dopóki jego wina nie zostanie mu udowodniona zgodnie z prawem podczas publicznego procesu, w którym miał wszystkie gwarancje konieczne dla swojej obrony;
  • art. 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych przewiduje, że:Każda osoba oskarżona o popełnienie przestępstwa ma prawo być uważana za niewinną aż do udowodnienia jej winy zgodnie z ustawą;
  • art. 6 ust. 2 Europejska Konwencja Praw Człowieka potwierdza, że:Każdego oskarżonego o popełnienie czynu zagrożonego karą uważa się za niewinnego do czasu udowodnienia mu winy zgodnie z ustawą.

Założeniem tej zasady jest domniemanie uczciwości każdego obywatela, chyba że dowiedziona zostanie jego nieuczciwość.

Grzegorz Niedźwiecki

– – –

W załączeniu materiał porównawczy świadczący o odmiennej etyce, odmiennych procedurach tego samego sądu w zakresie badania, uwzględniania materiałów dowodowych. Obiektywizm i dowolność decyzji Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze budzi delikatnie mówiąc duży niesmak. W sprawie II K 467/07 uwiarygadnia się fikcję i szuka dowodów, a w sprawie wyborów samorządowych pozostawia bez biegu oficjalne oświadczenia powoda i nakazuje dokładnie oznaczyć fakty, wprosić się na przesłuchanie twierdząc, że to na zainteresowanym spoczywa ciężar dowodowy w zakresie przedstawionych zarzutów. W prywatnej II K 467/07 Sąd z urzędu szukał i nie znalazł a skazał, a w proteście wyborczym unika pracy i „umarza” postępowanie. O innych dwulicowościach, nieprawidłowościach (jak choćby zapewnianie Grzegorza Niedźwieckiego, że będzie miał nr 8 na liście i z taką informacją robił on kampanię wyborczą figurując w rzeczywistości na pozycji nr 7. To jest lub była podstawa do unieważnienia wyborów w okręgu wyborczym nr 2 w Jeleniej Górze) nie chcę na tym etapie mówić.

Grzegorz Niedźwiecki

*

Naziści zamykali do obozów Polaków i mordowali dzieci, które nie całkiem odpowiadały kryteriom rasowym.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/zgermanizowane-dzieci-najwiecej-bylo-z-polski/0hpq6

 

*

 

Siedem polskich grzechów ws. tortur

Polska nie spełnia obowiązku wynikającego wprost z art. 38 Europejskiej Konwencji PrawCzłowieka, który nakładał na nią obowiązek „udzielenia niezbędnych ułatwień dla skutecznego rozpatrywania sprawy”. Chodziło między innymi o odmowę współpracy z Trybunałem w takim zakresie, w jakim sędziowie, by tego oczekiwali. Polska strona zasłaniała się tajemnicą państwową oraz tajemnicą toczącego się w sprawie śledztwa i dlatego nie przekazała do ETPC wielu dokumentów, z którymi Trybunał chciał się zapoznać. W takich sytuacjach sędziowie mogą interpretować analizowane dowody na niekorzyść strony, która odmawia współpracy.

Ponadto w przypadku obu skarżących Polska naruszyła według ETPC art. 3 Konwencji. Wskazuje on, że „nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu”.

Kolejne naruszenia dotyczą:

* zapisów art. 5, który mówi o tym, że „każdy ma prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego”.

* art. 8, gwarantującego „prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego”.

* art. 13 Konwencji, które to naruszenie polegało na pozbawieniu skarżących „skutecznego środka odwoławczego” oraz prawa do efektywnego śledztwa w sprawie zarzutów skarżących co do ich tajnego uwięzienia i torturowania oraz współudziału Polski w programie CIA. Trybunał uznał polskie śledztwo za „nieefektywne”.

* art. 6 par. 1, mówiącego o prawie do „sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd”.

* W przypadku al-Nashiriego,Trybunał stwierdził ponadto, że doszło do naruszenia art. 2 oraz artykułu1 protokołu do Konwencji (pod względem przetransportowania skarżącego z Polski do kraju, w którym groziła mu kara śmierci).

Artykuł ten gwarantuje każdemu na mocy konwencji „prawo do życia”. Zgodnie z nią „nikt nie może być umyślnie pozbawiony życia, wyjąwszy przypadki wykonania wyroku sądowego skazującego za przestępstwo, za które ustawa przewiduje taką karę”.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/siedem-polskich-grzechow-ws-tortur,452953.html

Grzegorz Niedźwiecki nie jest terrorystą!

 

Odpowiedź w sprawie przypadków stosowania tortur lub poniżającego traktowania w Polsce:

Z kolei w art. 247 § l K.k. przewidziano odpowiedzialność karną każdego, a zatem i funkcjonariusza publicznego, za znęcanie się fizyczne lub psychiczne nad osobą pozbawioną wolności. Czyn taki jest zagrożony karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5, natomiast typ kwalifikowany tego przestępstwa, ze względu na szczególne okrucieństwo w działaniu sprawcy, jest zagrożony karą pozbawienia wolności od roku do lat 10 (§ 2). Nadto funkcjonariusz publiczny, który wbrew obowiązkowi dopuszcza do popełnienia przestępstwa z art. 247 § l lub § 2 K.k., odpowiada w granicach sankcji przewidzianej w tych przepisach (art. 247 § 3 K.k.). Krąg podmiotów mieszczących się w pojęciu funkcjonariusza publicznego określa art. 115 § 13 K.k.

http://orka2.sejm.gov.pl/IZ5.nsf/main/7F8C6AC7

 

tortury [łac.], metoda wymuszania zeznań i przyznania się podejrzanego do winy w procesie karnym, polegająca na zadawaniu mu cierpień fiz.(np. przypalanie ogniem);

były stosowane w przypadkach najcięższych przestępstw, gdy istniały uzasadnione poszlaki, iż oskarżony popełnił przestępstwo; w Polsce tortury stosowano niekiedy już w XIV w., powszechnie w XVI–XVIII w., zwłaszcza w prawie miejskim (w ok. 10% rozpraw); w zasadzie torturowano plebejuszy, szlachciców tylko w przypadkach najcięższych przestępstw (np. zbrodni przeciwko królowi, morderstwa, rozboju); tortury zniesiono w Austrii 1776, w Prusach 1754, w Polsce 1776, w Rosji 1801; obecnie są zakazane przez międzynar. konwencję z 1984 w sprawie zakazu tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania (ratyfikowana przez Polskę 1989) oraz uchwaloną 1989 przez Radę Europy konwencję o zapobieganiu torturom i nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu (1994 ratyfikowana przez Polskę). W państwach systemu totalitarnego, jak Niemcy hitl. czy ZSRR, tortury były pospolitą praktyką organów bezpieczeństwa; w dzisiejszym świecie, choć potępione i prawnie zakazane, w praktyce są stosowane w licznych państwach Azji.

 

http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/3988265/tortury.html

KONWENCJA w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania

http://bip.ms.gov.pl/pl/prawa-czlowieka/onz-i-prawa-czlowieka/konwencje/konwencja-w-sprawie-zakazu-stosowania-tortur-oraz-innego-okrutnego-nieludzkiego-lub-ponizajacego-traktowania-albo-karania/

Grzegorz Niedźwiecki – człowiek

Sędziowie oburzeni

 

Ręka rękę myje – krycie ze strachu

e941f61ec8b8bd7b0f736eb292aed89f

Głębokie oburzenie” słowami o sędziach wypowiedzianymi przez Jarosława Kaczyńskiego 13 grudnia wyrazili w poniedziałek prezesi Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. „Takie znieważające, wiecowe zdanie nawiązuje do najgorszych zwyczajów walki politycznej sprzed 1989 r.” – napisali.

Nie wierzę w szczerość Jarosława Kaczyńskiego – miał swoje pięć minut na reformę, ale oburzenie sędziów jest głęboko obłudne. Takie znieważające wyroki nawiązują do najgorszych zwyczajów stalinowskich sprzed 1989 r. Najpierw zacznijcie stosować Zbiór Zasad Etyki Zawodowej Sędziów i oczyśćcie swoje gniazdo z przestępczego elementu, a potem się oburzajcie. Togowcy wpadli w rutynę i rżną ludzi z automatu. Przykrywanieubeckich działań demokratyczną propagandą wymknęło im się spod kontroli. Boją się głośnych ludzi.Ignorują jeszcze małych. Ręka sprawiedliwości ich kiedyś dosięgnie.

Układ zamknięty nie kryje nawet gangsterskiej walki, zasłania się zdobytą „niezawisłością”. Metoda jest prosta. Właściwość miejscowa, wolna amerykanka, bezkarność, mainstreamowe media, pieczątki, immunitety. W niewolnictwie trzeba kogoś kroić i szuka się ofiar. Rzecznik Praw Obywatelskich, Prokurator Generalny, Minister Sprawiedliwości, Prezes Najwyższej Izby Kontroli – to stanowiska polityczne. Jaki pan, taki kram.

Ostatnio głośno się zrobiło o niesłusznie skazanych, o okradaniu ludzi przez urzędników, o samobójstwach z depresji, o państwie w państwie1. Skala tego zjawiska przerasta barbarzyństwa najgorszych reżimów. Krzywdzi się niewinnych ludzi, kosztem budżetu, społeczeństwa, biznesu, gospodarki, państwa. Dla zasady. Dlaczego? Bo nie ponosi nikt odpowiedzialności z tych nadużyć. Mogą się jednak przeliczyć hipokryci.

Sędzia poświadcza nieprawdę w wyrku karnym, skutkującym dziesięć lat tortur niewinnej rodziny i pół roku internowania ich głowy. Prokurator w pierwszym dniu przesłuchania wnioskodawcy odmawia wszczęcia śledztwa i odsyła zażalenie do źródła zaniedbań. Sędziowie mają taki demokratyczny sposób działania, że rozmnażają ilość funkcjonariuszy zaangażowanych w sprawę i nikt się nie wychyli, bo nikt nie chce stracić pracy.

I tak proszę państwa sprawa o pietruszkę ciągnie się osiem lat i urosła do rangi napadu stulecia. A gdzie moralność? Za nic będzie gościu internowany, bo sędziowie się oburzają. Oburzają się prawdą i swoją przegraną. Wygrał zwykły człowiek z całą kampanią aplikowanych funkcjonariuszy. Oni się nie tłumaczą, bo nie mają argumentów. Manipulują procedurami. Przegrał współczesny Czuma ze zwierzęcą mafią. Takie znieważające, więzienie za nic nawiązuje do najgorszych zwyczajów walki politycznej sprzed 1989 r.

Za co?

Nil

1Największą zbrodnią jest mordowanie swojego narodu pod szyldem wymiaru sprawiedliwości. Nawet obywatelstwa polskiego nie można się zrzec bez dokumentu potwierdzającego posiadanie obywatelstwa innego państwa lub przyrzeczenia jego nadania. Można walczyć lub olać reżim i wyjechać.

Sami swoi

2

Jelenia Góra, dnia 11 grudnia 2014 r.

Grzegorz Niedźwiecki

ul. Działkowicza 19

58-506 Jelenia Góra

Tel. 791830093

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze

I Wydział Cywilny

Sygn. akt I Ns 241/14

Zażalenie

na postanowienie z dnia 1 grudnia 2014 r. pozostawiające protest bez dalszego biegu

 

Wnoszę o powołanie na świadka:

  1. Grzegorza Niedźwieckiego, zam. 58-506 Jelenia Góra ul. Działkowicza 19

  2. Bożeny Niedźwieckiej, zam. 58-506 Jelenia Góra ul. Działkowicza 19

  3. Ewy Śmielak, zam. 58-506 Jelenia Góra ul. Działkowicza 19

na okoliczność przesłuchania celem uwiarygodnienia faktów i zarzutów przedstawionych w proteście wyborczym z dnia 18 listopada 2014 r. Z racji tej, iż wybory samorządowe w Polsce są tajne nie ma innej możliwości udowodnienia fałszerstw wyborczych niż złożenie przez wyborców oświadczeń i przesłuchanie ich w charakterze świadka. Nie można przecież wejść do lokalu wyborczego z kamerą. Jest oczywistym, że skoro składam osobiście oświadczenie to wyrażam też zgodę na przesłuchanie mnie. Nie podzielam stanowiska zawartego w postanowieniu, że to na zainteresowanym spoczywa ciężar dowodowy w zakresie przedstawionych zarzutów (zob. wyrok z dnia 6 maja 2008 r. Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze w sprawie o sygn. akt II K 467/07). Sąd niższej instancji oraz Okręgowy w Jeleniej Górze I C 1062/08 w sprawach prywatnych z urzędu działał w zakresie poszukiwania i gromadzenia dowodów, których notabene nie znalazł a mimo to wydał wyroki skazujące. Może warto być czasem obiektywnym. A przede wszystkim człowiekiem. Ignorowanie faktów i praw materialnych jest wykluczeniem społecznym. Sąd nie uznając naszych głosów stwierdzi fikcję wyborów i zwolni nas z czynnego prawa wyborczego od tej pory.

Ad vocem

Sąd musi podjąć stanowisko adekwatne do obowiązującej ordynacji wyborczej. Przy takim podejściu sędziów żaden protest wyborczy nie miałby racji bytu. Sądy muszą ponieść koszty i pokryć wady wadliwej ordynacji wyborczej. Taka jest rola wymiaru sprawiedliwości. Jeżeli to jest nieprzyjemne to proszę apelować o zmianę ordynacji wyborczej na sprawiedliwą. Nie przezroczystych urn, bo to nie wpłynie w żaden sposób na weryfikację głosów tylko na elektroniczne skanowanie list wyborczych.

Gwałcenie Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności

IMG_0648m

 

Jelenia Góra, dnia 1 grudnia 2014 r.

Grzegorz Niedźwiecki

ul. Działkowicza 19

58-506 Jelenia Góra

Sygn. akt. II Ko 2948/14

Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze

II Wydział Karny

Stanowisko ws przestępczego wspierania rotarian1

 

W zawiadomieniu o posiedzeniu sądu z dnia 20-02-2014 r. napisano Stawiennictwo nieobowiązkowe. Zaocznie rozpatrzono wniosek o odroczenie wykonania kar pozbawienia wolności z dnia 13 stycznia 2014 r. Postanowieniem z dnia 25 marca 2014 r. pozytywnie ustosunkowano się do odroczenia wykonania kar na okres sześciu miesięcy.

W wezwaniu na posiedzenie z dnia 04-11-2014 r. podkreślono Stawiennictwo: obowiązkowe i pouczono o radykalnym przymuszeniu oraz o ewentualnych sankcjach w przypadku nieusprawiedliwionego niestawiennictwa 01-12-2014 r. Wniosek o odroczenie wykonania kar pozbawienia wolności z dnia 9 września 2014 r. jest kopią tego pierwszego i bardziej uzasadniony, ale procedury wskazują na odmienną etykę funkcjonariuszy.

Dlatego są tu moje dzieci, żeby poznały iż Heleny Wolińskie i Marie Gurowskie to nie tylko historia. Niech poznają rzeczywisty zbiór zasad etyki zawodowej sędziów. Możecie brnąć w powielanie ubeckich metod, ale apeluję o opamiętanie. Wyrok karny II K 467/07 z dnia 6 maja 2008 r. został wydany za NIC na podstawie podrobionego dokumentu powoda. Postępowanie 1 Ds 496/14 (II Kp 882/14) z zawiadomienia o przestępstwie z dnia 20-03-2014 r. jest w toku. Na posiedzeniu sądu dnia 26-01-2015 r. wznowię postępowanie. Wyrok na podstawie art. 212 § 2 kk jest poświadczeniem nieprawdy i ten zarzut z dnia 22 września 2014 r. również nie został jeszcze prawomocnie rozpatrzony. Stop torturom.

Wyrok cywilny I C 1062/08 z dnia 3 września 2008 r. wydany został zaocznie, przy drzwiach zamkniętych, na podstawie fikcji doręczeń. Pozwanemu nie dano nie tylko takich pouczeń jak w obecnym wezwaniu ale i żadnych szans uczestniczenia w sprawie. Oparto się o karne urojenia. To przypomina stalinowskie skazanie generała Augusta Fieldorfa.

Wnoszę o umorzenie bezpodstawnego postępowania lub zawieszenie do czasu:

  • rozpoznania wniosku z dnia 27 listopada 2014 r. o kasację nadzwyczajną przez Ministra Sprawiedliwości i powyższych zawiadomień o przestępstwie w oparciu o przeprowadzenie kryminalistycznej ekspertyzy dowodu (k. 8), aby rozwiać zarzut podrobienia dokumentu. Dopiero wówczas można będzie mówić o zniesławieniu Firmy Motoryzacyjnej „Ligęza” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze za pomocą środka masowego komunikowania http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/.

Jeżeli Państwo wykorzystacie jednak własne procedury, wykażecie złą wolę i zdecydujecie się zastosować pokaz siły (art. 231, 191 i 189 kk) a nie sprawiedliwość, to proszę ukarać moje dzieci i podatników, dołożyć 86 dni aresztu postanowione dnia 07-11-2007 sygn. akt I Co 3259/08 i internować mnie od razu na 180 dni za jednym zamachem. Nie zapłacę złotówki haraczu bo nie ukradłem nawet pudełka zapałek. Dokonujecie prymitywnych, reżimowych zbrodni. Dla was jak dla Hitlera nie fakty tylko przemoc jest najważniejszym prawem. Kiedyś mnie albo moje dzieci przeprosicie za te represje i odpowiecie z imienia i nazwiska za te przestępstwa sądowe. Kiedyś będziecie płakać. Art. 104 kk.

Grzegorz Niedźwiecki

*

PRL turbo – Boże przebacz im

1Art. 282. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przemocą, groźbą zamachu na życie lub zdrowie albo gwałtownego zamachu na mienie, doprowadza inną osobę do rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym albo do zaprzestania działalności gospodarczej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

PRL turbo – Boże przebacz im

0002U8DDXNGDHCAE-C116-F4

II Ko 2948/14 dot.( )

Termin: 01-12-2014 r. 11:00

Stawiennictwo: osobiste obowiązkowe

WEZWANIE

NA POSIEDZENIE

Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze wzywa Pana do stawiennictwa w charakterze skazanego na posiedzenie, które odbędzie się dnia 01-12-2014 r. o godz. 11:00 w nowej siedzibie Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze przy ul. Mickiewicza 21 w sali nr 4 w sprawie własnej.

POUCZENIE

W przypadku niestawiennictwa oskarżonego sąd jest uprawniony do wydania polecenia zatrzymania i doprowadzenia oskarżonego pod przymusem przez organ Policji (art. 75 § 2 kpk).

Oskarżony, któremu doręczono wezwanie na rozprawę, winien zawiadomić sąd o każdej zmianie swego adresu. Zaniedbanie tego obowiązku może spowodować uznanie przez sąd wezwania, wysłanego pod ostatnim adresem za doręczone.

Usprawiedliwienie niestawiennictwa z powodu choroby może nastąpić wyłącznie przez złożenie zawiadomienia lekarza sądowego (art. 117 § 2a kpk).

– – –

Sprawdziłem. Chodzi o internowanie mnie w ramach mściwości. Osiem lat torturuje się mnie w oparciu o poświadczenie nieprawdy przez SSR Jarosława Staszkiewicza w II K 467/07 i kapturowy (bez powyższych pouczeń) wyrok I C 1062/08 SSO Junony Gajewskiej. Przy akceptacji skorumpowanej systemowo III władzy i kolaborantów.

Nie popełniłem żadnego wykroczenia czy wręcz przestępstwa. Opiekuję się niepełnosprawnymi dziadkami niemieckimi, jestem pielęgniarzem starszych i chorych mam, dbam o całą rodzinę. Uzyskałem duże społeczne zaufanie jako kandydat na radnego Rady Miasta Jeleniej Góry.

Moje dzieci słuchały babci jak banderowcy mordowali Polaków w czasie II wojny światowej, stalinowscy oprawcy gwałcili nasz naród i hitlerowcy palili majątki oraz eksterminowali niewinnych ludzi. Chcą iść na to posiedzenie SR i popatrzyć w oczy obecnym katom. Stwierdzić kto gorszy. Pożegnać się ze mną. Może ostatni raz.

Ps.

Skazani to jesteście wy. Na psychozę. Na amoralną sprawiedliwość. Na przestępstwa sądowe. Na systemową samowolę i nadużycia. Na bezprawie i represje rodzinne. Na gestapowską przemoc. Na ubeckie schorzenia. Na reżimową zwierzęcość. Na zbrodnie. To nie jest sprawa własna tylko bezpieki. Bezpodstawna. Prawo i sprawiedliwość to gangsterka. Jesteście sędziami we własnej sprawie. Kiedyś za to odpowiecie.

Grzegorz Niedźwiecki „Nil”, ul. Działkowicza 19, 58-506 Jelenia Góra

 

*

Jelenia Góra, 11 listopada 2014 r.

Grzegorz Niedźwiecki

ul. Działkowicza 19

58-506 Jelenia Góra


Sygn. akt. 1 Ds. 469/2014

III Dsa 113/14/JG

RSD-1201/2014

 

Prokuratura Rejonowa i Okręgowa

w Jeleniej Górze

 

 

Ostatnie przedsądowe zastrzeżenie

Niniejszym informuję Prokuraturę, że jeśli teraz dojdzie do bezprawnego aresztowania mnie tylko z tego powodu, że Prokurator wyznaczony do sprawy podrobienia dokumentów przez pełnomocników FM „Ligęza” zaniechał podjęcia czynności w terminie (co umożliwiałoby mi zawieszenie postępowania w sprawie bezprawnego aresztu), pozwę Skarb Państwa – Prokuraturę Okręgową o 100 tys. zł za wyrządzoną mi tym sposobem szkodę. Skoro złożyłem zawiadomienie o przestępstwie w dniu 20 marca 2014 r., zaniechanie podjęcia stosownych kroków przez Prokuraturę jest deliktem i naraża mnie na niezasłużony areszt, cierpienia i pozbawia mojej rodziny środków utrzymania, ponieważ prawdziwy winny cieszy się wolnością tylko dlatego, że Prokuratura mu na to pozwala.

Grzegorz Niedźwiecki

http://030267.salon24.pl/607559,demokracja-nie-ma-uprawnien-do-naprawienia-niezawislych-zbrodni

http://3obieg.pl/zmarli-otwieraja-oczy-zywym

http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/2014/09/17/polscy-dzihadysci/

http://socjolog61.neon24.pl/post/93866,uklad-zamkniety-roman-kryze-zyje

http://030267.salon24.pl/474856,poklosie